Zdjęcie artykułu

Mija 27 rocznica zamachu Jana Pawła II

śr., 14 maja 2008, godz. 0:15 (ostatnia aktualizacja: niedz., 14 czerwca 2026, godz. 13:41)
Ikona oka 35
Ikona chmurki 0

Podczas audiencji na Placu Świętego Piotra, 13 maja 1981 roku o godzinie 17.17, turecki zamachowiec Ali Agca strzelił do papieża. Ojciec Święty, który w odkrytym samochodzie objeżdżał plac pozdrawiając wiernych, został ciężko ranny.
Przewieziono do natychmiast do kliniki Gemelli i poddano kilkugodzinnej operacji.
Na wieść o zamachu wiekszość stacji radiowych i telewizyjnych na świecie przerwała program i informowała o stanie zdrowia papieża. Tym dramatycznym chwilom towarzyszyła niepewność o życie Ojca Świętego.
Na wezwanie polskich biskupów, w całym kraju rozpoczęły się modlitwy i nocne czuwania w intencji Jana Pawła II. O godzinie 20 w Krakowie zabrzmiał Dzwon Zygmunta.
Kardynał Franciszek Macharski dowiedział się o zamachu, będąc poza Krakowem. Następnego dnia rano, w wypowiedzi dla Polskiego Radia, podkreślił, że jest poruszony postawą jedności i modlitwą Polaków.
Szok, oburzenie, żal - takie były reakcje ludzi, którzy bez względu na poglądy, wyrażali solidarność z papieżem. Biskup Herbert Bednorz, (zmarły w 1989 roku) ówczesny ordynariusz diecezji katowickiej, powiedział, że po nocy czuwania nadszedł czas na refleksję:
W nocy przyszła uspokajająca wiadomość, że Ojciec Święty odzyskał przytomność. Rano, 14 maja, korespondent Polskiego Radia w Rzymie Paweł Wasilewski, przekazał treść drugiego oficjalnego komunikatu o stanie zdrowia papieża.
Dziesięć dni po zamachu lekarze z kliniki Gemelli poinformowali, że życiu papieża nie zagraża niebezpieczeństwo. Po trzech tygodniach Jan Paweł II powrócił do Watykanu, jednak nie odzyskał już dawnej kondycji.

Wrotapodlasia.pl

Zdjęcie autora artykułu

Piotr Ruchlewicz

Dyrektor

Udostępnij

Komentarze

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy i podziel się swoją opinią.

Dodaj swój komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

Formularz chroniony przez reCAPTCHA i Google (Polityka prywatności)