Ciśn.: 1018 hPa
Wiatr: 17 km/h 

Blisko 2 miliardy zł straciło woj. podlaskie na modernizacje drogi z Białegostoku do Budziska. A to oznacza, że możemy zapomnieć o dwupasmówce do Augustowa, Suwałk i na Litwę. Pieniądze na tę inwestycję były przeznaczone z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko.
Miało być tak pięknie - i komfort jazdy też miał być lepszy. Niestety, w Katrynce kończą się marzenia kierowców o dwóch pasach jezdni. Ten odcinek doczekał się modernizacji, ale więcej udogodnień nie będzie. Województwo podlaskie nie dostanie pieniędzy na remont drogi z Białegostoku do Budziska.
Miliard osiemset milionów złotych z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko, w którym pieniądze przeznaczone są tylko na drogi ekspresowe - przepadnie. Bo trasa z Białegostoku do Budziska z drogi ekspresowej stała się krajową odkąd rząd postanowił, że Via Baltica zamiast przebiegać przez Białystok i Augustów do Suwałk, będzie biegła przez Łomżę i Ełk. - Zgodnie z nowym rozporządzeniem jest to odcinek, na którym przewidziana jest modernizacja jednej jezdni, jako drogi krajowej, a nie ekspresowej – mówi Rafał Malinowski z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Białymstoku.
Władze województwa nie zamierzają jednak odpuścić tak dużego dla naszego województwa zastrzyku gotówki i zajmą się tą sprawą na posiedzeniu zarządu w przyszłym tygodniu. - Te pieniądze nie mają prawa przepaść i być wyprowadzone z naszego województwa. Jeżeli tak się stanie to znaczy, że wszystkie inne zapewnienia o tym, że będą inne drogi - w tym droga ekspresowa przez Łomżę - nie mają pokrycia – powiedział Bogusław Dębski, wicemarszałek województwa podlaskiego.
Zarząd województwa będzie wnioskował o to, żeby unijne pieniądze zostały przeznaczone na inną inwestycję. Najważniejsze jest to, żeby nie przeszły one na rzecz innego województwa.
Jak się okazuje nie tędy droga do unijnych pieniędzy. Szkoda tylko, że decyzje urzędników najbardziej odczują podróżujący. Bo zamiast dwupasmówki do Augustowa, Suwałk i na Litwę pojedziemy taką drogą, jak do tej pory.
Justyna Śliwowska, Obiektyw