strona główna > Kultura > Rozmowa Maćka Trojanowskiego z Zofią Jaroszuk
Kanał RSS Kanał RSS | Ustaw jako startową | Dodaj do ulubionych
Dzisiaj jest Środa, 21 Lutego 2018 roku, Imieniny: Eleonory, Lenki, Kiejstuta
Polecamy: Alkohol od 21. roku życia? | „Cztery Pory Roku” - koncert poetycko muzyczny | Międzynarodowy Dzień Przewodnika | Jak wybrać ergonomiczne i wygodne krzesło do biurka dla nastolatka? | Konkurs plastyczny pod tytułem "KOTY TRZPIOTY" | Wspólna zabawa w sport | Mistrzostwa Województwa Podlaskiego w narciarstwie biegowym | Bezpłatne badania mammograficzne | Z kresowego Bobrujska do argentyńskiej Villa Carlos Paz | Otwarty konkurs ofert | Uroczyste wręczenie nagród i stypendiów | Kolejna ulica zostanie przebudowana we współpracy z mieszkańcami | Czy mieszkańcy ulicy Limanowskiego zapłacą opłatę adiacencką? | NIE MA MOCNYCH na dziewczyny z Lipska | Tydzień Pomocy Ofiarom Przestępstw |
zareklamuj sie u nas

Zostań fotoreporterem Augustow24.pl
Byłeś świadkiem zdarzenia? Masz zdjęcia, nakręciłeś film bądź napisałeś ciekawy artykuł i chcesz go opublikować? Bądź pierwszy i napisz do nas!

Kontakt z redakcją:
E-mail: redakcja@augustow24.pl
Tel. 0 604 833 731
Tel./Fax: (0 86) 272 66 97
Najnowsze opinie:

~Viola1: No i mamy transparentność obrad.

~izydor: Z innej strony ruszyła transmisja

~izydor: Chyba coś nie wyszło. Ja nic nie widzę...

~mati.dziejaszek: Można przesunąć granicę wieku i do pięćdziesiątki (nomen omen), i nic to nie da. Tu chodzi o wzorce, a jakie młodzi mają w tym względzie, ...

~ponada: Gospodarka centralnie sterowana powraca..."powinien być też droższy" no ku***!!NIE DLA PAŃSTWA KATOLICKIEGO.

Dyżury aptek
Dzisiaj dyżur pełni:

Apteka -
-
tel. -

Kultura
2018-02-08 09:00:20 Rozmowa Maćka Trojanowskiego z Zofią Jaroszuk

O powstawaniu animacji, Buce i Muminkach - rozmowa z Zofią Jaroszuk, producentką filmu „Magiczna Zima Muminków”


Skąd u pani tak duże zamiłowanie do filmów? Zawsze myślała pani o pracy w tej branży?

Studiowałam filmoznawstwo i był to mój świadomy wybór po ukończeniu liceum, ale niekoniecznie przewidziałam, że będę pracować w firmie zajmującej się filmami. Zwłaszcza animowanymi, mimo, iż to właśnie one zawsze były moją pasją i z dużym zainteresowaniem śledziłam to, co produkuje się w Polsce i zagranicą. Bardzo ceniłam sobie filmy animowane, ale nie sądziłam, że będę zajmować się nimi od strony produkcyjnej.

Jak wyglądały pani początki w branży kinematograficznej?

Na początku pracowałam w promocji zagranicznej polskich filmów krótkometrażowych. Jeszcze kiedy mieszkałam w Krakowie była to współpraca z Krakowską Fundacją Filmową. Polegało to na tym, że wysyłaliśmy filmy krótkometrażowe na festiwale zagranicą. Zgłaszaliśmy je do selekcji, organizowaliśmy pokazy itp. Z czasem zmieniłam jednak pracę na taką, która pozwalała mi pracować tylko z filmem animowanym.


Ile mniej więcej czasu zajmuje produkcja powiedzmy trzydziestominutowej animacji, kiedy mamy już scenariusz i zaczyna się animowanie?


Wszystko zależy od gatunku i metody jaką się wykorzystuje. Jeżeli jest to na przykład animacja lalkowa, trwa to znacznie dłużej, gdyż jest to znacznie bardziej skomplikowane od strony technologicznej. Podobnie jest z animacją komputerową, czy rysunkową. Tak naprawdę ciężko jest to określić, bo zależy to od skomplikowania scenariusza, od tego, jak duży mamy zespół twórców; reżysera, który animuje sam, czy może z pomocą dziesięciu animatorów.


Jako producentka filmowa, jak reaguje pani na krytykę filmu, w którego produkcji miała pani okazję pracować?

Pracuję w firmie produkującej filmy, ale z drugiej strony z wykształcenia jestem krytykiem filmowym. Tak więc rozumiem, że pewne rzeczy mogą się nie podobać. Rozumiem, że są oceniane z różnych perspektyw i jest to normalna rzecz. Oczywiście nas - jako producentów - bardzo cieszy kiedy widzimy, że dzieci dobrze reagują na nasze produkcje i że się im podobają. Wtedy jest super. Mierzymy się jednak z tym, że nie każdemu się wszystko podoba i ludzie zawsze będą mieli swoje oceny. To normalna część tego zawodu. Oczywiście jest to trudne, ale trzeba być na to przygotowanym.

,,Magiczna Zima Muminków'' to kolejna polska adaptacja kultowej powieści Tove Jansson. Jak zrodził się pomysł na tę historię i kto na niego wpadł?

Wyglądało to tak, że z pomysłem zgłosił się fiński producent, który był w posiadaniu materiałów animowanych - bo ten film powstał z materiałów animowanych, które tworzyły serial ,,Opowiadania z Doliny Muminków''. Serial powstał w latach 80-tych w studiu Semafor, pracowała nad nim grupa naprawdę wspaniałych i utalentowanych animatorów, reżyserów oraz twórców, którzy cały ten magiczny świat Muminków wykreowali. Fiński producent nabył prawa do wykorzystywania tych materiałów przy tworzeniu nowych filmów. Powstały już dwa takie filmy: ,,Lato Muminków'' z 2008 r. i ,,Muminki w pogoni za kometą'' z 2010. Ten film [,,Magiczna Zima Muminków''] jest trzecim, który fiński producent tworzy w ten sposób i do którego zostaliśmy zaproszeni. Myśmy ich znali z troszkę innej produkcji i tak nawiązała się między nami ta współpraca. Dla nas bardzo ważnym było, aby w tym projekcie uczestniczyć z tego względu, że ten serial pamiętamy z dzieciństwa. Jesteśmy też wielkimi fanami jakości materiałów, które zostały wykorzystane. Pracowaliśmy na gotowych ujęciach animowanych, ale do filmu powstał nowy scenariusz, muzyka, dialogi oraz oczywiście nowy montaż, a także wszystkie dodatkowe efekty, łącznie z cyfrową rekonstrukcją.

Jak wygląda proces powstania filmu animowanego?


Zaczynamy oczywiście od scenariusza. Potem musimy wybrać metodę animacji. Zależy, czy będzie to rysunek, plastelina czy lalka. Jeżeli jesteśmy zdecydowani, że robimy to w lalce, to tworzymy lalki i elementy scenograficzne. Kompletujemy całą ekipę twórców. Trzeba też rozrysować wszystkie ujęcia osobno. Scenariusz trzeba podzielić na ujęcia, potem na kolejne sceny i każdą z nich rozrysować w zeszycie. Nazywa się to scenopis i chodzi o to, żeby wiedzieć w jaki sposób działać dalej. Na podstawie takiego scenopisu realizujemy konkretne sceny, które później łączymy w dalszej części filmu. Oczywiście później powstaje nagranie aktorskie. Decydujemy o tym, czy cały film czytany jest przez jednego aktora - narratora, czy też mamy postaci, które mówią swoim głosem. Inaczej to wygląda, jeśli na przykład mamy lalki, które poruszają ustami. Muminki ich nie miały, tak więc mogły one powiedzieć wszystko. Czasami są jednak takie, które usta mają, są to tak zwane kłapy. Wtedy musimy przygotować się na to, że dialogi muszą być nagrane wcześniej, żeby animatorzy mieli je, kiedy zaczynają animować. Wtedy mogą oni przygotować te kłapy tak, aby po dograniu dialogów tworzyły wiarygodną całość. Później powstaje muzyka i całe udźwiękowienie filmu. My, pracując na animacji, tworzymy samą animację, ale to co jest później, to już kwestia dźwięku.

Czy scenariusz dla animacji różni się od scenariusza filmu, gdzie grają prawdziwi aktorzy?

Na pewno scenariusze animacji wykorzystują język animacji, ekspresję oraz możliwości jakie ona daje. Jeżeli wyobrazimy sobie, że w animacji nie ogranicza nas nic oprócz budżetu (śmiech), to możemy stworzyć wszystko. Możemy przenieść się pod ziemię, do krainy, która nie istnieje. W filmie fabularnym nie do końca mamy takie możliwości. Oczywiście teraz, przy całym rozwoju efektów specjalnych, takie możliwości też się pojawiają, ale są one trudniejsze do wykorzystania w filmie aktorskim, niż animowanym. Myślę więc, że scenariusze animacji są trochę bardziej szalone.

Wspomniała pani o budżecie, w filmie aktorskim wiadomo, że opłaca się aktorów, koszty związane z nagraniami w różnych miejscach świata oraz scenografię. A na co przeznacza się budżet robiąc film animowany?

W animacji pieniądze przeznacza się na ekipę i przede wszystkim na studio, w którym animacja powstaje. Ludzie albo pracują przy lalkach, bo robią animację lalkową, albo pracują na tabletach, bo robią animację komputerową. Nie ma wtedy potrzeby, aby przenosić się jak w fabularnym filmie aktorskim w różne lokacje i budować scenografię. Wszystko jest tworzone w jednym miejscu.

Kiedy reżyser podejmuje decyzję o zmianie np. scenografii, to nie jest to problemem, ale robiąc animację trzeba w takiej sytuacji pozbyć się stworzonego materiału, czy może da się go jakoś ''uratować''?

Zależy to oczywiście od metody animacji. Teraz, kiedy działamy w komputerze, to nie jest to problemem, ale jeżeli robimy to tak, jak w przypadku lalkowych Muminków, to wymaga to powtórzenia ujęcia. Trzeba wtedy od nowa zrobić kostium dla lalki bądź zmienić scenografię. Ważnym elementem filmów animowanych jest element planowania. Przed rozpoczęciem animowania wszystko trzeba bardzo precyzyjnie zaplanować, żeby uniknąć sytuacji, w której reżyser powie ,,zrobimy to inaczej'', bo wiąże się to z dużymi kosztami.

Ostatnie pytanie. Boi się pani Buki?

Bałam się, kiedy byłam dzieckiem, ale myślę, że produkcja tego filmu i praca przy nim pozwoliła mi oswoić mój strach i już jest okej (śmiech).

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Wywiad odbył się 04.02.2018 r. w kinie Iskra w Augustowie po pokazie filmu „Magiczna Zima Muminków” w ramach DKF dla dzieci „Kinochłonek”. Rozmowę przeprowadził Maciek Trojanowski – uczeń I klasy I LO im. Piramowicza w Augustowie.

Zofia Jaroszuk ukończyła filmoznawstwo oraz zarządzanie w kulturze na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. W latach 2010 – 2014 pracowała w Krakowskiej Fundacji Filmowej przy programach Polish Shorts i Polish Animations poświęconych promocji zagranicznej polskich filmów. Między styczniem 2015 a lipcem 2016 jako koordynator współpracowała ze Stowarzyszeniem Producentów Polskiej Animacji. Od 2015 roku związana z Animoon, gdzie pełni obowiązki producenta oraz kierownika produkcji przy projektach filmów krótko i pełnometrażowych oraz serialach.

(i)

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

Nie zostały wpisane jeszcze żadne komentarze...

Serwis komputerowy
Polecamy: Mapa miasta | UM Augustów | Starostwo Powiatowe w Augustowie | Augustów Przez Celownik ... | Radio Białystok | Radio 5 | APK Augustów | UKS Centrum Augustów | Oferty pracy | KP PSP Augustów | OSP Augustów | CSiR Augustów | SPARTA Augustów | Bajkowski.net | Podlasiak.Info | Kino ISKRA | Policja Augustów | Dyżury Aptek | Doctor Rock | Praca | "ASON" |
Redakcja | Reklama | Współpraca | Prywatność | Regulamin Ogłoszeń | Regulamin Katalogu Firm | Regulamin Forum | Serwis Komputerowy

Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce prywatności.
"INFOTECH" mgr Ruchlewicz; 19 200 Grajewo, ul. Konstytucji 3 Maja 2/1 | Infotech