Ciśn.: 1020 hPa
Wiatr: 19 km/h 
~Ania: Świetnie napisana relacja. Portal nabiera klasy.
~Olaf: Pisałem o promilu i marginesie, solidaryzuję się z Wami, bo sam jestem w podobnej sytuacji, ale o groby swoich bliskich dbam. Chodzę często na ...
~telewidz: Czy i kiedy (mieszkam w bloku SM Augustów) będę mógł oglądać w tv Białystok np. "OBIEKTYW". Podobno dostarczanie m.in. tego PROGRAMu jest ...
~gość: Zobaczcie nowe, dodane nie dawno zdjęcia , pewnie dziś robione.
~człowiek ważniejszy niż ptaki: On jakiś chyba niepoważny jest :D zobaczył gałązkę gdzies na zdjęciu i myśli że z zeszłego roku :D dziwny czlowiek jakiś, jakby gałęzie ...

Otrzymujemy od naszych czytelników listy w których poruszają różne tematy. Przeważnie nawiązują do ich własnych problemów z którymi nie mogą sami się uporać. Mają nadzieję, że upublicznienie ich sprawy pomoże w pozytywnym załatwieniu. Często tak właśnie to się kończy. Dzisiaj publikujemy list czytelnika, który zwraca naszą uwagę na innych. Pisze o młodym człowieku, który zrobił coś normalnego, ludzkiego – ale czy faktycznie, czy my osobiście też tak byśmy postąpili? Napisał o człowieku dla którego empatia nie jest ładnie brzmiącym i czasami nadużywanym terminem. List zamieszczamy w nie zmienionej formie.
„Kilka minut temu byłem świadkiem jak pewnej sytuacji. Miała ona miejsce na przecięciu się ulic Kalinowa i Storczykowa w Augustowie. Było po godzinie 22, pewien mężczyzna leżał na chodniku nie dając żadnych oznak życia, ja wszystko biernie oglądałem z okna, mijało go kilka osób lecz nikt nie zareagował. Lecz pewien młody chłopak szedł sobie chodnikiem, zauważył tę osobę podszedł do niej i z zimną krwią własnym płaszczem ją okrył i wezwał pomoc. Chwilę później zjawiła się już policja i karetka. Gdyby nie ten chłopak przy takiej temperaturze na pierwszym mrozie tego roku ten mężczyzna mógłby się już jutro nie obudzić. Chciałbym, abyście nagłośnili chociaż trochę i napisali o tym na swoim portalu by pamiętać zimą o bezdomnych i takich sprawach jak ta. By nie odwracać się instynktownie na widok bezdomnych czy pijanej, bo przecież nikt z nas nie chciałby być na jej miejscu. Chciałem również aby coraz więcej osób było takiej postawy jak ten młody chłopak i by miało choć trochę tyle odwagi co on. Przyznaję ja sam nawet nie miałem tyle odwagi by zadzwonić i zgłosić tę sprawę bo jak to ludzie mówią nikt nie chce dodatkowych problemów na siebie brać a ten chłopak jednak swoją postawą dał wiarę w ludzi w Augustowie. Dla dowodów i potwierdzenia całej tej sprawy przez kogoś wierzytelnego proszę o zweryfikowanie tej informacji poprzez kontakt z Powiatową Komendą Policji w Augustowie bo widziałem że chłopak podawał również swoje dane policjantce. Proszę o zamieszczenie artykułu o tej sprawie w celu przestrogi i zmiany świadomości ludzi którzy choćby mijali nawet tego mężczyznę pijanego leżącego i śpiącego w śniegu i przeczytają państwa artykuł.”
Rzecznik prasowy KPP w Augustowie Paweł Jakubiak potwierdziła, że opisane zdarzenie miało miejsce. Poinformował nas również, że wczoraj funkcjonariusze interweniowali dwukrotnie w podobnym przypadku. !6 stycznia ok. godz. 19.00 zauważali leżącego mężczyznę przy ulicy Wojska Polskiego w Augustowie. Mężczyzna został odwieziony do miejsca zamieszkania, gdzie zajęła się nim rodzina. O godz. 23.10 dyżurny KPP w Augustowie przyjął zgłoszenie o kobiecie leżącej również przy ul. Wojska Polskiego. Kobieta była w stanie upojenia alkoholowego. Przewieziona została do miejscowego szpitala.
Bardzo dziękujemy autorowi tego listu. Przed nami jeszcze parę miesięcy zimy i możemy znaleźć się w podobnej sytuacji jak ta opisana. Nie przechodźmy obojętnie. Pomiatajmy, że zawsze w takich okolicznościach w grę wchodzi ludzkie życie.
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.