Ciśn.: 1018 hPa
Wiatr: 17 km/h 
~Malibu: Co innego ćwierkot i zanieczyszczenia małych ptaszków a co innego "salwa" nieczystosci dużych ptaków .I prosze nie pisz ,że "brudasy nie ...
~Mariusz: Do ding .Już jeden z księży ma swoją tamę. Ks.Jerzy Popiełuszko.Masz coś przeciwko temu?
~turysta: jestem zawsze latem wiec bylem tam prawie rok temu.jesli juz cos dziala..tym lepiej.Przyjezdzam odpoczywac ale czasem lubie podrzemac przed tv.
~komersky: Niestety ciągle bez TV TRWAM... Piorą mózgi tvny i polsaty niemożliwie. Same reklamy i przemoc. Właśnie te dwa programy powinny wylądować na ...
~Olaf: Dziennikarze Radio Białystok: posłuchali jednej strony i zmontowali artykuł o głośnym JAZGOCIE i TYSIĄCACH gawronów i kawek, o kilku ...

Pozostając na zwolnieniu lekarskim dłużej niż trzy miesiące, ryzykujesz natychmiastowym zwolnieniem.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych skontrolował zwolnienia lekarskie, na jakich przebywali pracownicy w 2011 roku.
Efekt? – Blisko 150 mln zł wstrzymanych i obniżonych świadczeń chorobowych – informuje rzecznik prasowy ZUS.
Wspomnianą kontrolę może przeprowadzić nie tylko urzędnik, lecz również firma. Ma do tego prawo wtedy, gdy zatrudnia więcej niż dwadzieścia osób, które zgłasza do ubezpieczenia chorobowego. Wówczas może odwiedzić nas sam szef lub osoba przez niego upoważniona – oczywiście bez uprzedzenia.
- Celem wizyty jest ustalenie, czy pracownik w okresie orzeczonej niezdolności do pracy nie wykonuje innej pracy zarobkowej albo czy nie wykorzystuje zwolnienia od pracy w sposób niezgodny z jego celem – tłumaczy ZUS. Będzie tak np. wtedy, gdy zamiast na rehabilitację pojedziemy na wczasy.
Na kontrolę najbardziej naraża się osoba, która:
(fot. www.sxc.hu)
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nie zostały wpisane jeszcze żadne komentarze...