Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
2010-03-10 14:32:08 | Roxi
Szkoda, że komentarze zmieniły swój tor i dotyczą osoby papieża, a nie Środy Popielcowej, o której mowa w artykule. Jeśli papież chciał, aby cały kościół chrześcijański świętował Środę Popielcową, to znaczy, że miał ku temu ważne powody. Negując od początku od końca osobę papieża (a przez to także jego posłannictwo, wiarę, modlitwy, wprowadzane święta, uroczystości, dogmaty itd) trudno rzeczywiście zrozumieć sens Środy Popielcowej. Ja w każdym razie czekam na nią jak zgłodniały pies. Pozdrawiam
2010-03-08 11:05:01 | PIO
http://www.youtube.com/watch?v=8f9b0Rp4cQM
2010-03-07 10:12:41 | pio
I tu też się mylisz :)
2010-03-07 09:26:09 | ktoś
Panie Macieju!
Wydaje się Panu, że im więcej Pan napisze a w zasadzie na wkleja, to jest to mocniejszy i głośniejszy głos w danej sprawie. W dziejach ludzkości było wielu ludzi, którzy walczyli z Jehową Bogiem. Tych ludzi już dawno nie ma, a Świadkowie Jehowy cieszą się błogosławieństwem i opieką swego Stwórcy. Zachęcam do badania Biblii nie pod kątem Świadków Jehowy, ale aby mógł Pan poznać prawdę. Przysporzy to więcej satysfakcji i przyniesie więcej pożytku duchowego. Uwolni się Pan bowiem od niezdrowych reakcji takich jak zawiść czy niechęć. Życzę wszystkiego dobrego dedykując słowa apostoła Pawła z listu 1 do Koryntian 13:1-8.
2010-03-06 20:38:35 | pio
Witam !! Jak już zgadujemy kim jesteśmy to stawiam, że jesteś świadkiem jechowy a z całą pewnością przedstawiasz poglądy, które są bliskie dla tej sekty…
1. Świadkowie Jehowy uczą, że Piotr nie był pierwszym wśród Apostołów i nie należy mu się prymat. ("Prowadzenie rozmów..." s.327). W wyd. w 1921r. w Polsce ulotce pisali: "Kto da dowody, że św. Piotr (...) był 'Papieżem' i wymagał od innych Apostołów posłuszeństwa, otrzyma 10.000 Mkp. [marek polskich] nagrody", a w wyd. w USA "100 dolarów" ("Bitwa na niebie..." s.5; "Nagroda za obronę..."). Piszą też: "Ani Pismo Święte, ani historia nie dostarcza najmniejszego dowodu, że Piotr był stawiany wyżej niż jego współtowarzysze" ("Człowiek poszukuje Boga" s.268).
Odpowiedź. ŚJ atakując pierwszeństwo Piotra atakują własny miniony system zarządzania, który niedawno zmienili. Zapytajmy: "który werset Biblii gwarantował prezesowi Strażnicy kierownictwo nad ich całym ruchem?". Czy prymat prezesa Strażnicy w latach 1884-2000 nie był samozwańczym powieleniem 2000-letniego prymatu biskupa Rzymu? Nie wnikając w cel ataków na prymat Piotra przedstawiam to, co NT mówi o jego pierwszeństwie.
Prymat Piotra uwidoczniony jest szczególnie po wniebowstąpieniu Chrystusa. Wcześniej był przez Niego zapowiedziany ale z racji obecności Jezusa z Apostołami nie był w pełni przez Piotra sprawowany. Chrystus nie zaprzeczył, że któryś z Apostołów będzie przewodniczył reszcie. Potwierdził to nawet, ale i odpowiednio uwarunkował: "największy między wami niech będzie jak najmłodszy, a przełożony jak sługa" Łk 22:26.
1) Tylko on otrzymuje klucze do Królestwa Niebieskiego od Chrystusa i jako pierwszy władzę związywania i rozwiązywania (Mt 16:19). Użyte w tym wersecie słowo "cokolwiek" ukazuje powagę misji Piotra. Por. "cokolwiek" dot. Jezusa (J 2:5).
2) Jego jako pierwszego wymieniają wszystkie spisy apostolskie (Mt 10:2, Mk 3:16, Łk 6:14, Dz 1:13, J 21:2).
3) Jego NT nazywa "pierwszym" wśród Apostołów (Mt 10:2). Nie pisze o innych Apostołach "drugi Andrzej", "trzeci Jakub" itd. (por. Mt 22:25n., Ap 4:7, 16:2-17), lecz tylko "pierwszy Piotr" Mt 10:2. Widać, że Mateusz przekazał nam fakt przodownictwa Piotra pośród pozostałych Apostołów w czasie gdy pisał Ewangelię.
4) Do niego zwraca się Chrystus mówiąc o Kościele nazywając go Jego opoką (Mt 16:18). Patrz pkt 18.2. i 18.3.
5) Jego NT wyróżnia spośród uczniów i Apostołów:
Dz 2:14 "Piotr razem z Jedenastoma".
Dz 2:37 "Zapytali Piotra i pozostałych Apostołów".
Mk 16:7 "Powiedzcie Jego uczniom i Piotrowi".
Dz 5:29 "Odpowiedział Piotr i Apostołowie".
1Kor 9:5 "Apostołowie oraz bracia Pańscy i Kefas".
Mk 1:36 "Pospieszył za Nim Szymon z towarzyszami".
Łk 9:32 "Piotr i towarzysze".
Dz 1:15 "Piotr w obecności (...) 120 osób".
Dz 15:6n. "Apostołowie i starsi (...) przemówił do nich Piotr".
6) Jego pierwszego powiadomiono o Zmartwychwstaniu Pana (J 20:2).
7) Jemu, pierwszemu z Apostołów, ukazuje się Jezus Zmartwychwstały (1Kor 15:5, Łk 24:34).
8) On przemawia w Zielone Świątki w imieniu Kościoła (Dz 2:14, 3:12), decyduje o wyborze dwunastego Apostoła (Dz 1:15), kieruje pierwszą gminą chrześcijańską (Dz 5:3) i broni jej przed Sanhedrynem (Dz 4:8).
9) On pierwszy po zesłaniu Ducha Św. uzdrawia (Dz 3:6) - nawet jego cień - i wskrzesza (Dz 9:40, 5:15). Dzieje Apostolskie ukazują Piotra, (jak Ewangelie Chrystusa), który działa jak Jezus, od Niego czerpiąc moc (Dz 3:1-11 por. J 9:1-7; Dz 5:15 por. Mt 14:36; Dz 5:16 por. Mk 1:34, 6:55; Dz 9:40 por. Mk 5:41). Nawet Strażnica Nr 9, 1970 s.23 podaje: "Wydaje się ponadto, iż Piotr miał większą moc uzdrawiania niż inni, gdyż czytamy, że nawet jego cień przyczyniał się do uleczenia".
10) Jego dom jest pierwszym z domów apostolskich nawiedzonych przez Jezusa (Mk 1:29).
11) Z jego łodzi naucza Chrystus (Łk 5:2n.).
12) On dostaje widzenie dot. nawracania pogan (Dz 10:3, 35, 15:7 - "Bóg już dawno wybrał mnie spośród was, aby z moich ust poganie usłyszeli słowa Ewangelii i uwierzyli". Paweł nie protestuje) oraz decyduje o ochrzczeniu pierwszego poganina (Dz 10:47n.).
13) Do niego kieruje swe kroki Paweł po nawróceniu (Ga 1:18).
14) Od niego, Jakuba i Jana Paweł otrzymuje misję głoszenia wśród pogan (Ga 2:9n.).
15) Piotr kieruje Soborem Jerozolimskim (Dz 15:7), choć Jakub jest biskupem tego miasta (Dz 21:17n.).
16) Na jego autorytet powołuje się Jakub w swej mowie (Dz 15:13n.).
17) Jego najczęściej poucza i sprawdza Chrystus, przygotowując do pasterzowania (Mt 14:29, 26:34n., Łk 5:4n.).
18) Jemu nakazuje utwierdzanie braci w wierze i za niego szczególnie się modli (Łk 22:32).
19) Jemu nakazuje ponawianie "połowu" ludzi (Łk 5:4n., 10).
20) On w imieniu Apostołów zwraca się do Chrystusa, gdy mają wątpliwości (Mt 15:15, 19:27, 18:21, 16:15n., Łk 12:41, J 6:68).
21) On najczęściej odpowiada na pytania Chrystusa (kierowane do wszystkich) Mt 16:15n., Łk 8:45. Gdy Jezus stawia pytania dot. ogółu ludzi odpowiadają Apostołowie ("A oni odpowiedzieli" Mt 16:14) ale w imieniu Apostołów odpowiada Piotr ("Odpowiedział Szymon Piotr" Mt 16:16).
22) Do niego, a nie innych Apostołów przychodzą poborcy po podatek za Pana (Mt 17:24). Jezus płaci go za siebie i za Piotra (Mt 17:27).
23) On zawsze wymieniany jest z imienia, choć inni uczniowie występują anonimowo np. J 18:15, 20:2, 21:2, 13:5n., Mk 16:7, 1:36 por. pkt 5 powyżej.
24) Nazwanie Andrzeja "bratem Szymona Piotra" w J 1:40, choć Piotr wcześniej w tej Ewangelii nie występuje, wskazuje na wielki autorytet tego drugiego. Zawsze Andrzej zwany jest bratem Piotra, a nie odwrotnie (Mt 4:18, J 6:8).
25) Piotr z Jakubem i Janem byli uprzywilejowani u Pana, ale Piotr występuje w ich imieniu (Mt 17:1, Mk 5:37, 14:37, 9:2, 5, 13:3, 14:33, Łk 8:51, 9:28).
26) Jemu Jezus Najwyższy Pasterz przekazuje pasterzowanie (J 21:15nn.).
27) On czuje się upoważniony upominać innych starszych (1P 5:1 ks.Kow., NP).
28) Jemu, a nie innym, zwraca uwagę Paweł (inni łącznie z Barnabą brali w tym udział), gdy postąpiono "nieszczerze" (Ga 2:13). On tym samym wsłuchuje się w głos Kościoła (Ga 2:11-14). Piotra upomniano, bo miał on wpływ na innych, przez co widać też jego prymat. O postępku Piotra Tertulian (ur.155) pisał: "był to błąd postępowania a nie przepowiadania" ("Preskrypcja przeciw heretykom" 23).
29) Tylko jemu spośród Apostołów złożono pokłon (choć tego nie pragnął) Dz 10:25n.
30) On występując obok innych Apostołów wymieniany jest jako pierwszy. Wyjątek pozorny od tej reguły to Ga 2:9: "Jakub, Kefas i Jan uważani za filary". Jednak Kodeks D (Bezy), ma w tym przypadku kolejność "Piotr, Jakub i Jan" (por. protestancki przekład SN). Jakub był biskupem Jerozolimy (Dz 21:17n., por. Ga 2:1), więc dlatego wymieniając te miasto wspomniano o nim na pierwszym miejscu. Kiedy indziej Piotr wymieniany jest zawsze jako pierwszy (patrz pkt 25). Por. Dz 3:1-4, 11, 4:13, 19, 8:14, Łk 22:8. To, że wszyscy trzej Apostołowie są "filarami" nie musi oznaczać ich równości. Wszystkich zwycięzców Chrystus uczyni "filarami w świątyni Boga" (Ap 3:12), co nie oznacza ich równych zasług w pracy Pańskiej. Nawet Strażnica Nr 9, 1970 s.22 przyznała: "kiedy imię Piotra pojawia się obok imion tych pozostałych apostołów, zawsze nieodmiennie występuje na pierwszym miejscu - bez względu na to, czy wymienieni są wszyscy dwunastu (reszta nie zawsze w tej samej kolejności), czy tylko czterech, trzech, czy choćby dwóch apostołów".
31) Od niego oczekuje Chrystus miłości większej niż od innych Apostołów (J 21:15).
32) Nawet tzw. krótkie zakończenie Ew. Marka zamieszczone w NT ŚJ ukazuje prymat Piotra: "tym, którzy byli wokół Piotra".
33) Od niego szczególnie Chrystus domaga się czuwania (Mk 14:37).
34) Liczba 12 Apostołów nawiązuje do 12 plemion Izraela, wśród których jedno (Lewiego) było najbardziej uprzywilejowane, bo otrzymywało od wszystkich dziesięcinę (Lb 18:21, 35:2, Joz 21:1nn.). Tak samo uprzywilejowaniem darzy się Piotra, jednego z Dwunastu. Tertulian (ur.155) nazwie następcę Piotra "biskupem biskupów" (De pudicitia 1), a Orygenes nazwał Piotra "księciem Apostołów" ("Homilie o Ewangelii św. Łukasza" 17:6).
35) Tylko o Piotrze imiennie powiedział Jezus, że jest błogosławionym i tylko jemu rzekł, że to co wie on o nim objawił mu Bóg (Mt 16:17).
36) On przemawia w imieniu i w obecności innych Apostołów (Dz 2:14, 5:2-3).
ŚJ nie mówią prawdy o Piotrze, odbierając mu jego właściwe miejsce w Kościele. Niesłusznie też przeciwstawiają mu Pawła, który sam określał siebie jako najmniejszego wśród Apostołów (1Kor 15:8n.).
2. Zmieniają sens zdania dot. Piotra, "Ty jesteś Piotr [czyli Skała] i na tej Skale zbuduję Kościół mój" (Mt 16:18). Uczą, że Skałą (masywem skalnym) w drugiej części zdania jest Chrystus wskazujący na siebie. Piotr (gr. Petros) wg nich to tylko kamyk, kamień (Przebudźcie się! Nr 13 z lat 1970-9 s.27 przyznaje wbrew ŚJ, że imię Piotr znaczy "skała", "głaz", choć nie zgadza się z naszym zrozumieniem Mt 16:18). Czasem też uczą, że skałą jest wiara w Jezusa. W wyd. w 1921r. w Polsce ulotce pisali: "Kto udowodni, że św. Piotr wierzył i nauczał, że na nim Chrystus kościół zbuduje (...), otrzyma 10.000 Mkp. [marek polskich] nagrody", a w wyd. w USA "100 dolarów" ("Bitwa na niebie..." s.5; "Nagroda za obronę...").
Odpowiedź. 1) Z tego zdania nie wynika, że Chrystus mówiąc te słowa, wskazywał na siebie, lub określał tak wiarę. ŚJ kiedyś sądzili, że opoką jest wyznana wiara, że Jezus jest Synem Bożym ("Nowe Stworzenie" s.264). Dziś mówią, że opoką jest Chrystus ("Upewniajcie się..." s.12). ŚJ aby ułatwić sobie narzucenie swej koncepcji w Mt 16:18 użyli spójnika "a" zamiast "i". Choć jest to dopuszczalne to jednak "i" mniej nadawało się do ich odczytania tego tekstu.
2) W zdaniu tym zawarta jest gra słów - Petros (Piotr) i Petra (Skała), które odniesione są do Piotra. Właściwym imieniem jego było miano Szymon, a nowe jego imię (J 1:42) miało określać kim i czym miał być on dla Kościoła.
3) Chrystus jako Izraelita słowa te wypowiedział po aramejsku (por. Mk 5:41, 7:34, 14:36, 15:34), a nie po grecku. Piotr w scenie tej nazwany był imieniem Kefas (jak w J 1:42), a Kefa to skała, nie kamyk. (por. rozróżnienie petra - skała i litos - kamień w Mt 27:60 oraz psephos - kamyk Ap 2:17). ŚJ zgadzają się z opinią biblistów, że Ew. Mt. była napisana najpierw po hebr. lub aramejsku ("Imię Boże..." s.24). Słowo Kefa zostało użyte w stosunku do Piotra w 1Kor 1:12, 15:5, Ga 2:14 (tekst grecki). W innych miejscach Piotr nazwany jest Kefas np. 1Kor 3:22, 9:5. Jeśli więc określenia Kefas i Kefa są równoznaczne, to analogicznie Petros i Petra również. Piotr przez Jezusa, który mówił po aramejsku, został więc w Mt 16:18 określony terminem Kefa. To samo słowo zostało też użyte w drugiej części zdania. W związku z tym ta wypowiedź Chrystusa wyglądała następująco: "Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Kefa, i na tej Kefa zbuduję Kościół mój..." (por. przypis w BT). Nawet ŚJ w "Niech Bóg będzie prawdziwy" (rozdz.11 par.6) przyznają: "Według rękopisu syryjskiego Jezus powiedział: 'Tyś jest Kefas, a na tej opoce [kefas] zbuduję kościół mój'...". Najstarszym zachowanym śladem prymacjalnej interpretacji Mt 16 są słowa Justyna Męczennika (ur.100) zachowane w "Dialogu z Żydem Tryfonem" (100:4). Później Tertulian (ur.155) potwierdza istniejące w Kościele odnoszenie Mt 16:18 do papieży: "Czy nie pouczył o wszystkim Piotra, nazwanego opoką zaplanowanego Kościoła, któremu oddał klucze Królestwa Niebieskiego i przekazał władzę rozwiązywania i związywania tak w niebie jak i na ziemi?" ("Preskrypcja przeciw heretykom" 22; patrz też poniżej pkt. 18.3.). Aluzję do Mt 16:18 uczynił też Orygenes (ur.185), który uczył: "Zobacz, co jest powiedziane przez Pana temu wielkiemu fundamentowi Kościoła i najsilniejszej opoce, na której Chrystus zbudował Kościół" ("Homilie o Księdze Wyjścia" 5 por. "Komentarz do Ewangelii św.Jana" V cytowany w "Historii Kościoła" VI:25,8 Euzebiusza [ur.260]). Kolejnym świadkiem naszego rozumienia Mt 16:18 był Cyprian ( 258), który pisał: "Mówi Pan do Piotra: Ja tobie powiadam, że ty jesteś opoka, a na tej opoce zbuduję Kościół mój (...) Na nim jednym buduje Kościół swój i jemu poleca paść owce swoje" ("O jedności Kościoła" 3-5; por. List 73:7, 11). Wreszcie do Mt 16:18 odwoływał się papież Stefan I (254-7), co potwierdził w "Liście" 75:16-17 Firmiljan ( 268). Augustyn, którego cytują ŚJ ("Prowadzenie rozmów..." s.326), rzeczywiście prezentował w swych pismach dwie interpretacje Mt 16:18 (jedna nie przeczyła drugiej, bo Jezus jest Skałą, sam z siebie, a Piotr z Jego ustanowienia), ale wiedzmy, że nigdy nie negował on prymatu Piotra i papieża, jedynie werset w/w próbował różnie interpretować, innych zaś tekstów dot. prymatu nie negując (Listy 175, 176, 177 oraz "Początki doktryny chrześcijańskiej" J.N.D.Kelly s.311). ŚJ cytując jego "Sprostowania" (dot. Mt 16:18) tendencyjnie przemilczeli zdanie: "Czytelnik niech osądzi, która z tych dwóch opinii jest bardziej prawdopodobna" ("Sprostowania" 1:21). Widać więc, że Augustyn nikomu nie narzuca interpretacji, lecz rozważa znaczenie tego tekstu. Dziwne, że ŚJ przeskakują do Vw., nie cytując wcześniejszych chrześcijan. Nawet to, że Augustyn, jak się wydaje ŚJ, zakwestionował w "Sprostowaniach" tradycyjne rozumienie Mt 16:18 świadczy o tym, że wyznawał wcześniej, za chrześcijanami żyjącymi przed nim, inny i istniejący od dawna pogląd. On też w "Wyznaniach" (12,31) ukazał to, jak często w Biblii jedna interpretacja tekstu nie musi przeczyć drugiej lecz może ją uzupełniać: "Dlaczego nie przyjąć obu wykładów, jeśli oba są prawdziwe? Albo i trzeciego i czwartego i jeszcze innego, jaki ktoś prawdziwie w tych słowach zobaczy? Dlaczego nie przyjąć, że autor natchniony widział je wszystkie w ich prawdzie i różnorodności, skoro przez niego jeden Bóg wystawił Pismo Św. na rozumienie wielu?". Katolik znający Biblię może więc zaakceptować równocześnie obie interpretacje Mt 16:18, które nie są sprzeczne ze sobą. Zaś ŚJ musi jedną stanowczo odrzucić. Nawet gnostycka "Apokalipsa Piotra" (ok.150) sugeruje szczególne wybranie Piotra: "Ty zaś, Piotrze, stań się doskonałym razem ze mną ze względu na twe imię, gdyż ja cię wybrałem" (71).
Jak wobec powyższego ocenić stwierdzenie Strażnicy Nr 8, 1964 s.9: "Ani pierwotny zbór chrześcijański, ani dawni 'ojcowie Kościoła' nie utrzymywali, jakoby Piotr był opoką, na której zbudowany został Kościół".
4) Istotne jest to, że imię "Piotr" nie istniało do momentu gdy Chrystus je utworzył (wymyślił) i nadał Szymonowi. Widać więc, że to imię miało "coś" oznaczać. Zauważmy, że w całej Biblii nikt poza Apostołem nie posiada imienia Piotr czy Kefas. O ile dawne jego imię "Szymon" ma wiele osób to nowego imienia nikt. Przypis do Mt 16:18 w BP podaje: "Szymon otrzymuje nieznane imię Petros, specjalnie dla niego utworzone". Jeśli imię Piotr nie miałoby żadnego głębszego znaczenia, to czemu Jezus dał mu imię związane ze skałą? Czemu nikt inny nie otrzymał tego imienia, choć wszyscy inni "niby żywe kamienie" mieli tworzyć Kościół (1P 2:5)? Jeśli imię Piotr pochodzi od skały, a Jezus w Mt 16:18 wskazywałby na siebie jako Skałę, to po co by była tworzona tak niejasna sytuacja, w której dwie osoby byłyby nazywane identycznie? ŚJ zgłaszają nawet zastrzeżenie, że imię Piotr jest rodzaju męskiego, a Skała rodzaju żeńskiego. Odpowiedzieć by należało, że trudno aby mężczyzna Piotr miał być rodzaju żeńskiego. Ciekawe że ŚJ nie przeszkadza to, że Skała, którą oni identyfikują z mężczyzną Jezusem, jest rodzaju żeńskiego (por. "Niech Bóg będzie prawdziwy" rozdz.11 par.6).
5) Strażnica Rok CVII [1986] Nr 5 s.15 twierdzi: "Piotr, którego też zwano Kefasem, co znaczy 'kamień'" (por. powyżej inna ich opinia). Tymczasem Biblia ŚJ słowo hebr. sela lub cur, aram. kefa czy gr. petra z Septuaginty w Hi 30:6 i Jr 4:29 oddała jako "skała". Cóż za niekonsekwencja.
3. Uczą, że Skałą jest Chrystus (1Kor 10:4) i nie może nią być Piotr.
Odpowiedź. Gdzie jest napisane, że nie może być tak nazwany Piotr? On jest Skałą z ustanowienia Jezusa, a Chrystus Skałą sam z siebie. Piotr też innymi określeniami Jezusa jest nazwany np. "Apostoł" (Hbr 3:1 por. Mt 10:2), "kamień" (1P 2:4 por. 2:5), "kapłan" (Hbr 5:6 por. 1P 2:5). Cała istota Mt 16:18 leży w nadaniu Szymonowi nowego imienia, co staje się znakiem szczególnego powołania (tak jak zmiana Abram na Abraham - Rdz 17:5). Abraham jako protoplasta Izraela został nazwany "skałą" (Iz 51:1n.) tak też Piotr mógł być nazwany "Skałą" jako protoplasta Izraela duchowego (por. J 21:15nn.). ŚJ sami uczą, że "skałą" z Iz 51:1n. jest Abraham ("Proroctwo Izajasza..." t.II s.166). Nie jest więc prawdą jak mówi wielu ŚJ, że tylko Jehowa i Jezus to "Skały" i nie może być nią Piotr. Wydaje się, że Strażnica Nr 15, 1967 s.10 dla odmiany utożsamiała skałę z Iz 51:1 z Jehową. Biblia nazywa Jeremiasza "twierdzą warowną, kolumną żelazną i murem spiżowym przeciw całej ziemi" (Jr 1:18) przez co widać, że Bogu nie jest obce nadawanie ludziom określeń związanych z misją posłanego. Choć Bóg jest naszą Twierdzą (Ps 18:3, 62:3, 144:2), to jednak mógł On nazwać "twierdzą" Jeremiasza. Także Paweł nazwany jest "budowniczym" (1Kor 3:10), choć jest nim też Jezus (Hbr 3:3, Mt 16:18) i Bóg (Iz 62:5, Hbr 11:10). Podobnie ma się rzecz z Piotrem. Tertulian (ur.155) potwierdzający nasze rozumienie Mt 16:18, na pytanie czemu Jezus zmienił imię Szymonowi, na Piotr tzn. Skała odpowiedział: "A może dlatego, że Chrystus jest Skałą i kamieniem (...). A więc z uczuciem użyczył najmilszemu z uczniów specjalnie imienia spośród swoich figur" ("Przeciw Marcjonowi" IV:13,6). ŚJ nie mając argumentów z Biblii piszą, że "logika podpowiada" im jak rozumieć Mt 16:18 ("Człowiek poszukuje Boga" s.268). Dziwne, że ŚJ w swej Biblii Jezusa nazywają "masywem skalnym" (Mt 16:18), a wyższego dla nich Jehowę tylko "skałą" (2Sm 22:3). W 1P 2:8 Jezus to "masyw skalny", a w tym samym wersecie w Iz 8:14 Bóg to "skała".
4. Uczą, że wszyscy wierni są "kamieniami" (gr. lithos - kamień), więc Piotr na równi z nimi (1P 2:5).
Odpowiedź. Tak argumentując nie zauważają, że Chrystus jest też "kamieniem" (gr. lithos - 1P 2:4), co nie oznacza, że Jego godność nie była większa od pozostałych (Bóg też nazwany jest "kamieniem" Iz 8:13n.). Imię Piotr występuje w NT 212 razy (w tym Kefas i Szymon), przez co też uwidoczniona jest jego rola. Tylko imię Pawła dzięki jego własnym 14 listom mogłoby być porównywane pod tym względem (179 razy). Nawet Strażnica Nr 9, 1970 s.22 musiała to przyznać: "łącznie wspomniano o nim pod tymi imionami częściej niż o jedenastu pozostałych współapostołach razem wziąwszy...". Nie wiem też czemu ŚJ wierzą Listom Piotra jeśli podkreślają jego omylność.
5. Uczą, że klucze Piotrowe z Mt 16:19 nie są kluczami władzy. Mówią, że są one (jak w Łk 11:52) kluczami poznania (Strażnica Nr 6, 1991 s.5 por. "Upewniajcie się..." s.14). Natomiast w "Prowadzeniu rozmów..." (s.328) uczą, że są one kluczami "sposobności otrzymania ducha Bożego oraz drogi do Królestwa niebiańskiego".
Odpowiedź. W Biblii klucze często są symbolem władzy np. Iz 22:20nn., Ap 1:18, 3:7, 20:1 por. 9:1, Syr 42:6. Takie jest znaczenie kluczy Piotrowych, które są nie tylko kluczami poznania, ale i "kluczami Królestwa Niebieskiego" (Mt 16:19), co potwierdza nadanie mu władzy związywania i rozwiązywania. Tertulian (ur.155) o kluczach Piotrowych uczył: "Bo nawet jeśli uważasz, że niebo jest zamknięte, to pamiętaj, klucze do niego Pan powierzył Piotrowi a przez niego Kościołowi" ("Lekarstwo na ukłucie skorpiona" 10) por. pkt 18.2.3. Ciekawe, że kiedy ŚJ to potrzebne stwierdzają coś przeciwnego do tego co podano powyżej: "W Biblii słowo 'klucz' symbolizuje autorytet lub władzę (porównaj Mateusza 16:19)" ("Proroctwo Izajasza..." t.1 s.240). O co więc im chodzi? Kiedyś ŚJ nauczali, że Piotr otrzymał dwa symboliczne klucze. Jeden użyty był w stosunku do Żydów, drugi dot. pogan ("Upewniajcie się..." s.14). Od 1980r. (ang. 1979r.) uczą o trzecim kluczu użytym w stosunku do Samarytan (Strażnica Nr 10, 1995 s.24). Por. Strażnica Nr 16, 1967 s.9, gdzie zapewniano, że "potrzebne były tylko dwa klucze". Strażnica Nr 10, 1995 s.24 podaje, że rzekomo Strażnica Rok CI [1980] Nr 14 s.1-14 objawiła nowość, że Piotr użył jednego z kluczy (drugi) w stosunku do Samarytan. Tymczasem ich "Prawda was wyswobodzi" 1946 (s.255) podaje, że z pierwszego klucza skorzystał "ostatek Żydów i niektórzy Samarytanie" (por. Strażnice: Nr 16, 1967 s.9; Nr 3, 1970 s.7). Nowością w nauce ŚJ było więc "rozmnożenie" ilości kluczy, a nie kwestia Samarytan. Tę ilość trzech kluczy wprowadzono aby odróżnić się od chrześcijaństwa, które przedstawia Piotra na obrazach z dwoma symbolicznymi kluczami.
6. Uczą, że wysłanie Piotra i Jana przez innych Apostołów świadczy o tym, że Piotr nie miał władzy nad kolegium apostolskim (Dz 8:14).
Odpowiedź. Taki zarzut byłby uzasadniony gdyby było pewne, że inni Apostołowie wysłali Piotra w sposób autorytatywny, nakazując mu iść do Samarii. Wynikałoby z tego też, że Piotr i Jan byli jako posłani podwładnymi pozostałych Apostołów, z czym ŚJ pewnie nie godzą się. Piotr poszedł jednak ulegając radzie i prośbie Apostołów. Oni też zrozumieli, że Piotr z powodu wyższego autorytetu będzie najodpowiedniejszym do tej misji i dlatego prosili go, by się jej podjął, a Piotr zgodził się na ich prośbę (por. inna misja obu - Łk 22:8). Piotr i Jan w Ga 2:9 nazwani są "filarami" Kościoła więc potwierdza to, że byli najbardziej odpowiedni do tej misji. Jeśli chodzi o słowo "wysłali" to ono nie musi oznaczać, że wysyłający są ważniejsi lub posiadają większą władzę (patrz J 18:24, 1:19, Dz 17:10 i 14, 9:30). Ignacy ( 107) wspomina kościoły, "które posłały jedne - swoich biskupów, inne zaś - kapłanów i diakonów" ("Do kościoła w Filadelfii" 10:2). J.Flawiusz ( 98) w "Dawnych Dziejach Izraela" (20:8,11) mówi o tym, że Żydzi wysłali najwyższego kapłana Izmaela do Rzymu z misją, co nie oznacza, że był on od nich mniej ważną osobą (por. potoczne określenie "córka wysłała swą matkę czy ojca").
7. Nie są żadnym argumentem przeciw Piotrowi słowa "A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem waszym" (Mt 20:27), "Powstał również spór między nimi o to, który z nich zdaje się być największy" Łk 22:24. Piotr nie przywłaszczył sobie sam pierwszeństwa lecz nadał mu je Chrystus (Mt 16:18n., J 21:15nn.), a opisał po latach w Mt 10:2 Mateusz. Nie istnieje w Biblii stwierdzenie, że wszyscy Apostołowie są równi z Piotrem. Owszem jest nakaz, że mają być braćmi (Mt 23:8), ale i wśród braci rodzonych pierworodny syn był ważniejszy od pozostałych (ŚJ nawet w swej Biblii w 1Krn 23:19n. synów pierworodnych nazywają "głowami"). Prezbiterzy także są braćmi wobec pozostałych wiernych, a jednak przewodniczą kościołom lokalnym. W jednym z artykułów ŚJ bardzo podkreślają "podejmowanie inicjatywy" przez Piotra. Ukazują tam wiele jego działań, tylko "zapomnieli" dodać z czego ta inicjatywa Piotra wynikała. Czy aby nie z jego przodownictwa? Strażnica Nr 9, 1970 s.23 uczy: "po zmartwychwstaniu Jezusa (...) właśnie Piotr podejmie wśród nich inicjatywę, i tak też się stało. Przewodził zarówno w sprawach dotyczących poszczególnych osób, jak i w spełnianiu zlecenia od Boga". Warto aby każdy ŚJ zapoznał się z tym artykułem.
8. Twierdzą, że gdyby nawet uznali pierwszeństwo Piotra to i tak NT nie mówi o tym, że ktoś po nim miał odziedziczyć prymat.
Odpowiedź. 1) NT nie uczy, że po Piotrze nikt nie będzie sukcesorem prymatu Piotrowego.
2) Chrystus powiedział, że zbuduje Kościół swój (Mt 16:18). Budowanie to miało na pewno wykraczać poza życie Piotra, a Jezus miał go wznosić w oparciu o niego. Widać, że po śmierci Apostoła musiał go ktoś zastąpić. Podobnie słowa o Eucharystii: "to czyńcie na moją pamiątkę" (Łk 22:19) miały dot. też następców Apostołów, aż do momentu powrotu Chrystusa (1Kor 11:26). Również utwierdzanie braci w wierze miało być kontynuowane przez wieki, a nie tylko za życia Piotra, choć jemu tylko bezpośrednio to zlecono (Łk 22:32). Mt 16:18 mówi, że "bramy piekielne" nie przemogą Kościoła, a moce te miały działać zarówno za życia Piotra jak i później. Musieli więc analogicznie istnieć następcy Piotra.
3) Sukcesja apostolska wynika też ze słów Jezusa, w których zlecił Piotrowi i innym Apostołom nauczanie aż do skończenia świata (Mt 28:19n.) oraz gdy nadał im władzę "związywania i rozwiązywania" (Mt 16:19, 18:18). W/w posługi po Apostołach mieli przejąć inni, na których nałożono ręce (1Tm 5:22, 2Tm 1:6). Jeśli po Apostołach prawo dziedziczenia władzy biskupiej mieli inni, to czemu nie mógłby kolejny po Piotrze biskup Rzymu przejąć godności prymatu nad całym Kościołem?
4) Klemens Rzymski ( 101) czwarty z kolei biskup Rzymu potwierdza przekazanie przez Apostołów władzy biskupiej innym, więc i jemu prymatu. W jego też liście z ok.95r. pojawia się greckie słowo diadoche to znaczy sukcesja, "Także i nasi Apostołowie wiedzieli przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, że będą spory o godność biskupią. Z tego też powodu, w pełni świadomi, co przyniesie przyszłość wyznaczali biskupów i diakonów, a później dodali jeszcze zasadę, że kiedy oni umrą inni wypróbowani mężowie mają przejąć ich posługę" ("List do Kościoła w Koryncie" 44:1-2). Tertulian (ur.155) dodaje: "Kościół (...) rzymski powołuje się na ustanowienie Klemensa przez Piotra..." ("Preskrypcja przeciw heretykom" 32).
5) Dionizy z Koryntu (IIw.) ukazuje powagę listów papieży, co potwierdza ich prymat przejęty od poprzedników, "Wy Rzymianie, stoicie na straży ojczystego obyczaju, który błogosławiony Wasz biskup Soter (166-74) nie tylko zachował, ale rozwinął. Otóż rozsyła on świętym całą obfitość darów, braci zaś, którzy przychodzą do niego, podejmuje słowy błogosławionymi jak ojciec miłujący swe dzieci. (...) Dziś obchodziliśmy święty Dzień Pański i czytaliśmy Wasz list, a będziemy go ku zbudowaniu naszemu zawsze odczytywali, tak samo jak ten, który pisaliście dawniej przez Klemensa" (papież 92-101) "List do Rzymian". Patrz też Hermas (140) "Pasterz" Widzenie 2:8,3.
6) Panujący od początku w Kościele zwyczaj dziedziczenia prymatu przez biskupa Rzymu ukazują też inne pisma starochrześcijańskie.
7) Pierwszy antypapież Hipolit (od 217) swym zaistnieniem potwierdza to, jak ważną sprawą w pierwszych wiekach było posiadanie prymatu Piotrowego związanego z Rzymem.
8) U ŚJ od czasów Russella istnieje 'dziedziczenie' prezesury Strażnicy przez wybranych następców, ciągle związane z Nowym Jorkiem. Skąd zaczerpnęli oni ten zwyczaj?
9) Strażnica Nr 17, 1968 s.9-przypis niechcąco potwierdza, że istniała w I w. w Rzymie instytucja papiestwa, a więc i sukcesja: "w okresie, gdy zesłany [Jan] przebywał na wyspie Patmos (...) w Rzymie rolę papieża odgrywał biskup imieniem Klemens, który tam urzędował w latach od 88 do 97 n.e. Po nim nastąpił Ewaryst (97-105 n.e.)" (por. Strażnica Nr 9, 1959 s.22, gdzie dla odmiany, przeczą temu, pisząc że ponieważ żył Jan, więc nie mogli oni oraz Linus (64-79) i Anaklet (79-88) być papieżami; patrz też Strażnica Nr 3, 1992 s.20, która nazywa Klemensa "biskupem" Rzymu). Patrz też pkt 41.4.
Mam nadzieję, że powyższe rozważania pomogą Tobie wejść na drogę prawdy. Powodzenia !!
2010-03-05 20:44:47 | ktoś
Do Pio!
Jako katecheta sporadycznie odnosisz się do Słowa Bożego, Biblii. Temat, który poruszyłeś jest bowiem bardzo dobrze udokumentowany w Piśmie Świętym. Można przecież powołać się na wiele innych fragmentów, a przy tym je omówić. Wspomniałeś o często cytowanym fragmencie z ewangelii Mateusza 16:18. Wyrwany z kontekstu i przytoczony dla laika może wydawać się argumentem wystarczającym, ale nie można poprzestawać na jednym wersecie a pozostałe odrzucać. Zastanów się więc nad wersetem 13 i 20. Zatem kontekst wskazuje, że w tej całej rozmowie, którą prowadził Jezus nie chodziło o to kim jest Piotr, tylko kim jest Jezus. Oprócz kontekstu tej rozmowy warto też wziąć pod uwagę wypowiedzi samego Piotra, a mianowicie kogo on uważał za skałę. W Biblii znajdujemy dwie jego wypowiedzi na ten temat. Przytoczę je z przekładu księdza Kowalskiego: Dzieje 4:8-11 (Kowalski): „Piotr, pełen Ducha Świętego, rzekł do nich: ‚Przełożeni ludu i starsi posłuchajcie! (...) To w imię Jezusa Chrystusa Nazareńskiego, którego ukrzyżowaliście, a którego Bóg z martwych wskrzesił, dzięki jego imieniu człowiek ten stoi zdrowy przed wami. On to jest kamieniem, odrzuconym przez was, budujących, który stał się kamieniem węgielnym’”.
1 Piotra 2:4-8 (Kowalski): „Szukajcie przystępu do niego! [Pana Jezusa Chrystusa] (...) Wówczas staniecie się także takimi żywymi kamieniami. Będziecie się budować w dom duchowy (...). Bo tak mówi Pismo: ‚Oto zakładam na Syjonie kamień, kamień węgielny, wybrany i kosztowny. Kto na nim oprze swą wiarę, nie będzie zawstydzony’. Wam, którzy przyjęliście wiarę, przypada ten zaszczyt w udziale. Dla tych zaś, którzy wiary nie mają, jest to kamień, który odrzucili budujący. A właśnie on stał się kamieniem węgielnym i ‚kamieniem obrazy i opoką, o którą się rozbiją’”. Czyż świadectwo Piotra, jako świętego nie jest dla nas wystarczającym argumentem? A teraz może inny święty, apostoł Paweł. Efez. 2:20 (Kowalski): „Apostołowie i prorocy są tym fundamentem, na którym zbudowani jesteście, a sam Chrystus Jezus jest kamieniem węgielnym”. I jeszcze może fragment mówiący o tym czy pozostali apostołowie uznawali w swym gronie prymat Piotra: Łuk. 22:24-26 (Kowalski): „Powstał też między nimi [apostołami] spór o to, który z nich jest największy. A on rzekł do nich: ‚Królowie ludów pogańskich są panami, a ci, którzy dzierżą władzę nad nimi, każą nazywać się dobroczyńcami. Między wami tak nie będzie!’” Czy poruszaliby kwestię, „który z nich jest największy”, gdyby Piotr był „skałą”? Jak myślisz i co o tym sądzisz? I jeszcze może zastanów się nad wypowiedzią Augustyna, którego Kościół uważa za świętego: „W tym samym czasie mojego kapłaństwa napisałem dzieło jako odpowiedź na list Donata (...) Tam to w pewnym miejscu powiedziałem o Piotrze Apostole, że ‚na nim, niczym na skale założony został Kościół’. (...) Pamiętam jednak, że później bardzo często wyjaśniałem słowa wypowiedziane przez Pana: ‚Ty jesteś Piotr, i na tej skale zbuduję Kościół mój’, rozumiejąc tak, aby myślano, iż Kościół został zbudowany na tym, w którego wiarę wyraził Piotr słowami: ‚Ty jesteś Mesjasz Syn Boga żywego’, a Piotr tak nazwany przez ową Skałę reprezentował sobą Kościół, który wznosi się na tej Skale i ‚otrzymał klucze Królestwa niebieskiego’. Albowiem nie powiedziano mu: ‚Ty jesteś skała’, lecz: ‚Ty jesteś Piotr’. Skałą zaś był Chrystus, którego wyznał Szymon zwany Piotrem, jak to zresztą cały Kościół wyznaje” (św. Augustyn, O nauce chrześcijańskiej. Sprostowania, tłum. J. Sulowski, Warszawa 1979, s. 230). Co sądzisz o tych wypowiedziach? Czy wobec tego nie warto zweryfikować swego poglądu w tej sprawie?
2010-03-03 21:03:52 | pio
Jezus posiada władzę kluczy, które są symbolem władzy. W okolicach Cezarei Filipowej Jezus powiedział do Piotra: "Ty jesteś Piotr (Skała) i na tej skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie" (Mt 16,18-19).
W tej wypowiedzi Jezusa ukryte są trzy obrazy:
1. Obraz skały, na której Jezus wzniósł warowną budowlę.
2. Obraz kluczy.
3. Obraz wiązania i rozwiązywania.
W Starym Testamencie Skałą zbawienia był Jahwe (1 Sm 2,2; 2 Sm 22,3; 22,47; Ps 18,3; 28,1; 89,27; Iz 26,4 i inne), a w Nowym Testamencie Skałą jest Jezus Chrystus (Rz 932-33; 1 Kor 10,4; 1 P 2,4-8). Z powyższej wypowiedzi Jezusa wynika, że On z siebie przenosi na Piotra swą najwyższą władzę, którą będzie sprawował po Jego odejściu czyli widzialnej obecności wśród nas.
Już sama zmiana imienia Szymonowi na Piotr - Kefas - Skała, ma znaczenie symboliczne. Przy powołaniu Szymona na apostoła, Jezus zmienił mu imię (J 1,42), które po aramejsku brzmi Kefas opoka, kamień, skała, a po grecku Petros, czyli Piotr i ma to samo znaczenie. Jezus na tej Skale kamieniu węgielnym - opoce, będzie budował swój Kościół, a budowa ta będzie tak mocna i trwała, że nawet "bramy piekielne jej nie zniszczą. Bramy piekielne to siły szatańskie - wszelka potęga zła, jaka będzie uderzała w niego w ciągu dziejów ludzkich. W przeciwieństwie do tak warownej twierdzy zbudowanej na Piotrze, Jezus mówił o budowlach stawianych na piasku, które rozsypywały się w gruzy gdy nadszedł silny wiatr, lub wody je podmyły. Jezus obrazowo przedstawił trwanie Kościoła aż do skończenia świata, mimo różnych burz dziejowych. Ten obraz podkreśla bardzo ważną rolę Piotra, bez którego zbudowane dzieło Jezusa nie miałoby mocy do przetrwania.
Drugi obraz, to klucze. Jezus powiedział do Piotra: "I tobie dam klucze królestwa niebieskiego". Posiadanie kluczy np. do mieszkania lub samochodu, czyni taką osobę jej właścicielem. Posiadacz kluczy jest niezależny od innych. Może o każdej porze według swego uznania oraz potrzeby wejść lub wyjść z mieszkania. Może też wpuścić kogo chce, a nad domownikami czuwa, bo jest odpowiedzialny za ich bezpieczeństwo. Jest także odpowiedzialny za dom, którego musi doglądać, jako gospodarz. Ten obraz także wyróżnił Piotra, bo on w Kościele stał się stróżem całego depozytu wiary, a jego odpowiedzialność rozciąga się na wszystkich wiernych. Porządek i jedność wśród domowników domaga się istnienia głowy rodziny. Władza kluczy nie skończyła się z chwilą jego śmierci, jak nauczają członkowie sekt, lecz ona nieustannie trwa w Kościele, którą sprawuje każdorazowy papież jako jego widzialna głowa.
Trzeci obraz - "wiązanie i rozwiązywanie". Piotr będzie miał władzę nad Kościołem i w Kościele w najwyższym stopniu. Będzie on nie tylko zarządzał nim od strony jurydycznej - prawnej, ale przede wszystkim będzie "wiązał i rozwiązywał", czyli ustalał i znosił pewne zarządzenia obowiązujące w sumieniu każdego, kto jest ochrzczony w Kościele. Wszelkie jego decyzje zgodnie z obietnicą Jezusa, będą potwierdzone przez niebo.
W tym obrazie ukryta jest prawda o nieomylności papieża dotycząca dwóch spraw: wiary i moralności. Nie może się on mylić, czyli popełniać błędów, bo nikt w niebie nie potwierdziłby jego pomyłki. Aby Piotr oraz papieże kolejno po sobie następujący, nie mylili się, Duch Święty sprawia, że cieszą się nieustanną Jego asystencją. On sprawia, że żaden papież nie sfałszował Słowa Bożego, jak to ma miejsce w przypadku przywódców sekt, którzy nie cieszą się przywilejem nieomylności. Ich nauka jest relatywna, zmienna, a więc skażona, podczas gdy nauczanie papieża jest całkowicie oparte na Słowie Bożym. Gdyby papież mylił się w dwóch wyżej wymienionych sprawach, to owce Jezusa mogłyby umrzeć od zatrutego pokarmu i nie miałyby w sobie życia Bożego, zaś on sam nie mógłby innych utwierdzać w wierze (por. Łk 22,32). Czy sfałszowane Słowo Boże mogłoby być żywe i trwać na wieki? (1 P 1,23; Hbr 4,12). Czy moce piekielne nie zniszczyłyby doszczętnie takiego Kościoła?
Jezus po swoim zmartwychwstaniu przekazał obiecaną władzę Piotrowi słowami: "Paś baranki moje; paś owce moje" (J 21,1517). On Dobry Pasterz (por. J 10,7n), posiada owce, którym jest Lud Boży. Powyższe słowa Jezusa nie tylko dotyczą Piotra, ale jednocześnie jego następców. Gdyby na Piotrze skończyła się władza pasterska, wówczas owce pozostałyby same i nie wiedziałyby, co mają robić. Owce muszą widzieć pasterza, który idzie na ich czele, pilnuje, broni przed drapieżnikami, aby się one nie rozproszyły. Tak więc papież jest znakiem jedności dla wszystkich katolików, który w imieniu Chrystusa i w Jego zastępstwie prowadzi Lud do królestwa niebieskiego.
Nazywanie papieża antychrystem, zwodzicielem ludzi i innymi ubliżającymi słowami, którymi określają go sekty, jest sprzeczne z zasadami Ewangelii, kulturą języka i godnością człowieka. Każdy, kto używa wulgarnych słów w odniesieniu do osoby papieża, kala własne sumienie przesiąknięte nienawiścią i obraża Pana Boga. Za papieża należy się modlić, aby miał wiele niewzruszonej odwagi do sterowania nawą Kościoła wśród burz i nawałnic tego świata.
Autorytetem dla prawdziwego chrześcijanina są także osoby święte. Poczytaj trochę o nich i ich stosunku do Kościoła i Papieża a nie zabłądzisz. Pozdrawiam
2010-03-03 15:52:46 | ktoś
Do Pio.
A czy mógłbyś uzasadnić to biblijnie? Zgodzisz się, że dla chrześcijan jedynie ta księga jest autorytetem.
2010-03-03 08:30:05 | pio
"Jedynie Szymona uczynił Pan Opoką swojego Kościoła, nadając mu imię Piotr. Powierzył mu klucze Kościoła, ustanawiając go pasterzem całej trzody. Dar związywania i rozwiązywania, dany Piotrowi, został udzielony także Kolegium Apostołów pozostającemu w łączności z głową swoją. Ta pasterska misja Piotra i innych Apostołów stanowi jeden z fundamentów Kościoła. Jest ona kontynuowana przez biskupów pod prymatem Piotra.
Papież, Biskup Rzymu i następca Piotra, jest trwałym i widzialnym źródłem i fundamentem jedności zarówno biskupów, jak i rzesz wiernych. Biskup Rzymski z racji swego urzędu, mianowicie urzędu Zastępcy Chrystusa i Pasterza całego Kościoła, ma pełną, najwyższą i powszechną władzę nad Kościołem i władzę tę zawsze ma prawo wykonywać w sposób nieskrępowany" (KKK 881-882).
2010-02-24 13:46:30 | ktoś
A skąd wiesz, że Piotr był pierwszym papieżem? Przecież Biblia o tym nie mówi. Mówi natomiast, iż apostołowie byli sobie równi i nie mieli nad sobą zwierzchnika w postaci jednego z nich. Co sądzisz o tym, co czytamy w liście do Galacjan 2:11-14? Czyż ten fragment nie wskazuje jakoby Piotr był na równi ze swoimi współbraćmi i nie sprawował zwierzchnictwa jako biskup biskupów?
2010-02-21 15:00:52 | Sojuz
zastanów się, skoro Jezus dał pierwszemu Papieżowi Piotrowi moc wiązania i rozwiązywania na Ziemi, to znaczy że jeśli coś wprowadza, to ma moc nie tylko na ziemi ale i w niebie!!!
2010-02-18 14:34:48 | ktoś
Czy to święto ma swoje podstawy biblijne? Nie! Jest ono wprowadzone kolejno w 7 i 11 stuleciu przez ludzi. Czy mają wobec tego zastosowanie tu słowa Jezusa z 15 rozdziału ewangelii Mateusza? Mowa jest tam o tym, iż faryzeusze i uczeni w Piśmie lekceważyli Prawo Boże a bardziej przestrzegali ustanowionych przez siebie zwyczaje, które stawały się tradycją. Warto się nad tym zastanowić.