Ciśn.: 1017 hPa
Wiatr: 12 km/h 
~Mariusz: Do ding .Już jeden z księży ma swoją tamę. Ks.Jerzy Popiełuszko.Masz coś przeciwko temu?
~turysta: jestem zawsze latem wiec bylem tam prawie rok temu.jesli juz cos dziala..tym lepiej.Przyjezdzam odpoczywac ale czasem lubie podrzemac przed tv.
~komersky: Niestety ciągle bez TV TRWAM... Piorą mózgi tvny i polsaty niemożliwie. Same reklamy i przemoc. Właśnie te dwa programy powinny wylądować na ...
~Olaf: Dziennikarze Radio Białystok: posłuchali jednej strony i zmontowali artykuł o głośnym JAZGOCIE i TYSIĄCACH gawronów i kawek, o kilku ...
~Już oglądajacy : Nie-aktualne bo przecież bodajże od 2 maja br. można już oglądać 15 kanałów DTV (tak właściwie to 14 bo PULS 2 wyświetla tylko planszę)- ...

Ofiarami silnych mrozów w Augustowie padają łabędzie, psy oraz łosie - pomoc ludzi jest niezbędna. Pomagają przede wszystkim strażacy.
Zdychają głównie łabędzie, które jak mówi zastępca komendanta straży pożarnej w Augustowie Leszek Krzyżewski, po prostu przymarzają do lodu. "Mieliśmy już pięć takich zgłoszeń, z czego w jednym przypadku łabędź po prostu odleciał po klaśnięciu, ale w pozostałych czterech strażacy musieli za pomocą toporków uwalniać je z lodu" - dodaje.
Strażacy pomogli także czworonogom. Dwa razy wyciągali z przerębli psy, z których jeden niestety nie przeżył, a z zamarzniętej tafli rzeki musieli ściągać łosia. "Łoś przechodził po zamarzniętej rzece i po prostu nogi mu się rozjechały. W efekcie jedną złamał. Pracownik Biebrzańskiego Parku Narodowego stwierdził, że zwierzę trzeba uśpić" - mówi Leszek Krzyżewski.
O wszystkich zdarzeniach strażaków informowali mieszkańcy miasta. I choć czasem ich troska okazywała się przedwczesna, to warto wysyłać ludzi na pomoc zwierzętom, bo zima dokucza mocno. (brb)
http://www.radio.bialystok.pl/
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nie zostały wpisane jeszcze żadne komentarze...