strona główna > Artykuły i felietony > Żyć długo i szczęśliwie
Kanał RSS Kanał RSS | Ustaw jako startową | Dodaj do ulubionych
Dzisiaj jest Poniedziałek, 11 Grudnia 2017 roku, Imieniny: Biny, Damazego, Waldemara
Polecamy: Wypadek na trasie Białystok - Augustów - 2 osoby ranne | Wygrana Centrum z AZS UWM Olsztyn | 22 miliony złotych na pomoc dla nowych firm | Otwarty konkurs ofert | Otwarcie mostu na rzece Bargłówka | Przywitaj Święta na Mikołajcach! | Pierwsza część rudny zasadniczej sezonu 2016/17 w liczbach | „Sleeveface – ubrani w książkę” - podsumowanie konkursu | Uhonorowani prestiżową nagrodą Świadek Historii | Błędy popełniane przy wyborze programu dla firmy | Pozostali szabli wierni, choć ułani to pancerni | Ogłoszenia o posiedzeniu Komisji Rewizyjnej RM w Augustowie | Szanowni Państwo | Ogłoszenie o obradach XLII sesji RM w Augustowie | Pamiętaliśmy o urodzinach Marszałka |
zareklamuj sie u nas

Zostań fotoreporterem Augustow24.pl
Byłeś świadkiem zdarzenia? Masz zdjęcia, nakręciłeś film bądź napisałeś ciekawy artykuł i chcesz go opublikować? Bądź pierwszy i napisz do nas!

Kontakt z redakcją:
E-mail: redakcja@augustow24.pl
Tel. 0 604 833 731
Tel./Fax: (0 86) 272 66 97
Najnowsze opinie:

~ernesto933: W "polandi" tylko ten, który jest uwalany błotem, z papierochem w zębach , oparty o szpadel i przyglądający się jak głupszy zapitala ... ...

~Viola1: Gdyby nie te "darmozjady" jak Pan pisze, nie załatwiły środków i odwaliły całej papierkowej roboty, to nie byłoby co wykonywać Szanowny ...

~Maxzet: Na pierwszym planie musza stac ludzie co to wykonali a nie to gromada darmozjadow.Co sie stala z TaPolska?

~M-ka: Czyli jutro ponowny szeroki uśmiech do kadru burmistrza...

~357: Rail Baltica oddana do Ełku, przecież wg. byłego posła mieszkańcy Augustowa maja blisko na dworzec w Suwałkach. "Elektryfikacja linii Ełk – ...

Dyżury aptek
Dzisiaj dyżur pełni:

Apteka - Ogólnodostępna
ul. Mostowa 2
tel. 87 610-79-40

Artykuły i felietony
2017-03-01 13:16:20 Żyć długo i szczęśliwie

Jedni nie przejmują się swoim stanem zdrowia, wychodząc z założenia, że na coś trzeba umrzeć. Drudzy umierają ze strachu, kiedy zabolą paluszek i główka. Jedni i drudzy czują się zupełnie bezradni, kiedy poważnie zachorują i oprócz walki z dolegliwościami oraz systemem muszą jeszcze walczyć z myślami dotyczącymi losów ich najbliższych, jeśli okaże się, że choroba jest naprawdę poważna.

Zastrzyk… gotówki

O ile pierwszy etap ciężkiej choroby wiąże się głównie z naporem trudnych do udźwignięcia emocji, o tyle kolejne etapy wymagają od całej rodziny ogromnego wysiłku finansowego. Nagle okazuje się, że ubezpieczenie zdrowotne, które co miesiąc pracodawca odprowadza z naszej pensji, daje wprawdzie możliwość bezpłatnego leczenia się w publicznych szpitalach, ale tam kolejki do specjalistów wciąż za długie, diagnostyka nie zawsze stoi na wysokim poziomie, a za bardziej skomplikowane procedury medyczne i tak trzeba płacić w prywatnych gabinetach. A przecież liczy się czas! Nowotwory, choroby serca czy rehabilitacja poudarowa wymagają szybkiego działania. Wtedy zaczynamy rozumieć co to znaczy, że czas to pieniądz. Indywidualne ubezpieczenie na życie to rozwiązanie zarówno dla banalizujących swój stan zdrowia malkontentów, jak i dla hipochondryków. Wykupienie polisy ubezpieczeniowej daje gwarancję, że kiedy zachorujemy i potrzebne nam będą pieniądze na ratowanie życia, dostaniemy zastrzyk gotówki, który da nam poczucie bezpieczeństwa. Nowoczesne procedury medyczne, leki ratujące życie albo te gwarantujące komfort życia w chorobie przewlekłej, rehabilitacja – na to wszystko potrzeba sporo pieniędzy. Ileż razy czytamy o osobach, które stają na głowie, żeby zgromadzić potrzebna na leczenie bliskich środki. Popularnym sposobem jest fundraising czy celowe gromadzenie środków na rzecz konkretnej osoby przez wszystkich, którzy są gotowi dokonać choćby najmniejszej darowizny. Jednak w przypadku naprawdę poważnych chorób, skomplikowanych zabiegów czy operacji w grę wchodzą bardzo duże pieniądze. Jeśli mamy wykupione indywidualne ubezpieczenie na życie i zdrowie, startujemy z zupełnie innego pułapu. Pieniądze pozyskane z polisy mogą decydować o naszym życiu, każda złotówka pozyskana z innego źródła będzie już tylko dodatkową pomocą.

Trzydziestolatku, obyś żył wiecznie!

Najtrudniej myśleć pragmatycznie, kiedy jest się młodym i nasz stan zdrowia nie pozostawia wiele do życzenia. Choroba, zwłaszcza ciężka, gwałtowna albo przewlekła wydaje się nas nie dotyczyć. Ale chorowanie to najbardziej demokratyczna przypadłość na świecie: wiek, płeć, status majątkowy nie mają tu nic do rzeczy. Oczywiście łatwiej leczyć się, kiedy można swobodnie dysponować pieniędzmi i nie trzeba być skazanym wyłącznie na procedury medyczne finansowane z NFZ. Ale który z trzydziestolatków myśli tymi kategoriami? Który z zapracowanych do nieprzytomności korporacyjnych wyjadaczy na co dzień zdaje sobie sprawę z faktu, że im szybciej gna, tym prędzej może dopaść go zawał albo wylew? Że przeciążony, przemęczony organizm traci naturalną barierę immunologiczną, a raz zachwiana praca układu odpornościowego może się skończyć poważną chorobą autoagresywną? Tymczasem jeśli kiedyś warto wyhamować i pomyśleć o wykupieniu indywidualnego ubezpieczenia na życie i zdrowie, to właśnie w okolicach trzydziestki. Trzydziestolatek jest jeszcze w dobrej kondycji, dlatego składka miesięczna którą będzie musiał opłacać nie obciąży domowego budżetu. Kilkadziesiąt złotych będzie niezauważalne w całej masie comiesięcznych płatności, za to kiedy podczas choroby podejmiemy przysługujące nam świadczenie, będzie to naprawdę godziwy zastrzyk gotówki.

I jeszcze jedna kwestia. Nasi najbliżsi są zwykle bardzo bezradni, kiedy chorujemy. Finanse to ostatnia rzecz, do której mają wtedy głowę, choć – paradoksalnie – najczęściej to od pieniędzy zależy, czy walkę z chorobą wygramy, czy przegramy. A jeśli mimo wszystko przegramy, nie pozostawimy rodziny bez środków do życia. Tak, dziwnie się myśli o takich sprawach, kiedy się ma trzydzieści lat. Dwudziestolatkowie mawiają, że trzeba żyć szybko i umrzeć młodo, a trzydziestolatkowie już wiedzą, że lepiej długo i szczęśliwie.

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

2017-10-01 08:22:24 | ernesto933
Kilka wpisów to po prostu trolling - @ ... stefcia, rutka, krakowianka, zenon, sonia70,milexica,adriangl, lawendowa ola, wystarczy porównać teksty tych "zatroskanych" o swój i najbliższych los i od razu widać że to troska korporacyjna.Dyskutowanie z internetowymi trollami nie ma znaczenia bo oni mają inne cele ...
2017-10-01 07:23:20 | memo
Zenon-może od tych wpłat zapomniałeś że piszesz w formie żeńskiej-jesteś więc kobietą?Zdecyduj się gdy piszesz pod sponsorowanym tekstem,jak już podszywacie się pod niby klientów-którym tak dobrze-to bądźcie w tym profesjonalni.Płaćcie,a później płaczcie-znam przypadek odstąpienia od umowy po 12 latach-saldo ujemne o kilka tysięcy a miało być tak pięknie ubezpieczenie na życie z funduszem emerytalnym...Ludzie,nie nabierajcie się na to!
2017-09-30 23:27:49 | Zenon
Mój tata miał takie indywidualne ubezpieczenie na życie. Moja mama ma. I ja też mam. Kilka razy już mi się przydało, jak zmarł tata, jak złamałam rękę idąc do pracy, jak byłam w szpitalu.
2017-09-30 19:15:51 | JOJEC
Ja myślał,że wy ludzie myślący..
A jednak? Nikt za darmo nic nie robi. Ubezpieczenia też. To tak samo jakbyś odkładał składkę na swoje konto.. Upowaznił swe dziecko do odebrania kwoty.. Dużo więcej to dziecko otrzyma.A zresztą nabierajta sie.
Przez trzydzieści lat po sto zł miesięcznie daje pokaźną kwotę.
2017-09-30 19:10:53 | Stefcia
Moja znajoma w wieku 35 lat zachorowała na nowotwór. Jedynym plusem całej tej sytuacji na tamten moment był fakt, że choroba została wykryta totalnie przypadkowo czyli we wczesnym stadium. Jak się okazało, rehabilitacja była zbyt krótka i raczej słabo przeprowadzona. Gdyby nie ubezpieczenie, prawdopodobnie teraz jeździłaby na wózku. Pieniądze, które zainwestowała (dosłownie) zwróciły jej życie. Ja też się ubezpieczyłam bo nie ma nic ważniejszego od zdrowia.
2017-09-30 17:10:05 | AsiaK
Do tej pory nie myślałam o takich sprawach, skończyłam 30 stke i nagle słyszę, że ta koleżanka chora, ten kolega choruje. Trzeba się cieszyć życiem, ale też zabezpieczyć.
2017-09-30 12:18:23 | Rutka
Wykupienie polisy na życie w wieku 30 lat zwyczajnie się opłaca. Później opłaty stają się znacznie wyższe, a w razie nieszczęścia człowiek żałuje, że nie zabepieczył się kiedy był na to najlepszy czas.
2017-09-29 20:13:15 | Krakowianka
Dla osób takich jak ja, czyli samotnych, tego typu ubezpieczenia to konieczność. W razie choroby lub wypadku mogę liczyć tylko na siebie – oczywiście robię wszystko, żeby uniknąć tych zdarzeń ale wolę mieć jakieś zabezpieczenie – w życiu nigdy nic nie wiadomo.
2017-09-29 03:15:44 | JOJEC
Lekarze chodzą do księży-/ców/ czyli nauka i doświadczenia nie wystarczają??? A tak wogóle to nie unikniesz przeznaczenia-co komu pisane.Nie pomoże lekarz i ksiądz.Z chwilą poczęcia masz założoną przyszłościową kartotekę... Nie wymigasz się od chorób,biedy,bogactwa,zdrowia no i śmierci...
2017-09-28 20:12:39 | pan yabu
A księża mówią że wszystko w ręku Boga....ale sami do lekarzy tez chodza czyli modlitwa nie wystarcza????
2017-09-27 13:11:27 | Sonia70
Ja staram się chodzić profilaktycznie do lekarzy, dzięki temu nie mam problemów z chorobami. Co roku wykonuję morfologię i badanie moczu. Gdy są jakieś problemy z wynikami, to od razu jest podejmowane stosowne leczenie. Mam także z mężem wykupione indywidualne ubezpieczenie na życie, bo zawsze może wydarzyć się coś złego, a w ten sposób mamy zabezpieczoną rodziną. W skali roku nie jest to wielka suma, a może przynieść wiele dobrego.
2017-09-10 14:14:36 | adriangl
Ludzie mają złe podejście do ubezpieczania się. Oczywiście, że warto wykupić jakąś polisę, ale nie warto czekać na odszkodowanie, bo to oczekiwanie na nieszczęście. Obecnie jestem zdrowym człowiekiem, ale miałem taki okres, w którym musiałem leżeć w szpitalu. Wtedy pieniądze by się przydały, a ja nie byłem ubezpieczony. Inna kwestia to zmieniający się klimat. Teraz są takie wichury i burze, że strach mieszkać w domku jednorodzinnym. Przeżyłem już jedno uderzenie pioruna i zerwanie części dachu przez silny wiatr w nowym domu. Także cenie sobie takie zabezpieczenie. Nawet najtańsze.
2017-09-08 18:00:57 | LawendowaOla
Takie indywidualne ubezpieczenia, jak najbardziej mają sens. Nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć tego, co nas może spotkać, a w chwili, gdy chodzi o ratowanie życia/zdrowia lepiej mieć gotowe rozwiązanie czyli ubezpieczenie, niż głowić się nad tym gdzie szukać pieniędzy.
2017-09-08 15:35:38 | JOJEC
Znajoma zmarła nagle.Była ubezpieczona na bardzo wysoką kwotę. Rodzina otrzymała tę kwotę. Od tej pory dzieci nie chcą się znać ponieważ mają do siebie pretensje o nierówny podział.Cóż warte są pieniądze wobec miłości rodzinnej?
2017-09-08 09:29:25 | milexica
Powiem tak... Niestety, na własnej skórze miałam okazję przekonać się, że ubezpieczenie na życie ma sens. W bliskiej rodzinie zdarzył się wypadek, zostali praktycznie bez środków do życia, bo był to jedyny żywiciel. A co tu jeszcze mówić o leczeniu czy rehabilitacji. Praktycznie od razu podjęliśmy z mężem decyzję, żeby ubezpieczenie wykupić. Koszty nie są duże a człowiek śpi spokojnie :)
2017-09-05 17:06:43 | Mago
Ja osobiście uważam, że takie ubezpieczenia są potrzebne, bo tak samo jak na emeryturę z ZUS (my młodzi trzydziestoletni) liczyć nie możemy, tak i na opiekę zdrowotną z NFZ. Niestety leczenie jest bardzo kosztowne, a życia może nam nie wystarczyć, czekając na wizytę u specjalisty.Życie przykro doświadcza i ja takie ubezpieczenie posiadam, wykupiłam nawet przed trzydziestką i polecam inny, którzy troszczą się o przyszłość swoją i swoich bliskich
2017-03-04 06:18:31 | JOJEC
Robiono trumny we własnym zakresie. Ksiądz przyszed albo nie . Pochowali. Zrobili stype.Pośpiewali. Nawet "sto lat". I groby odwiedzali.Tera tylko kto większy pomnik postawi to sie liczy.A g...wno prawda.
Ubezpieczeniem była rodzina !!!! To tam sie żyło, tam pracowało,tam sie kochało,tam sie umierało.
Tera sie oddaje umarlaka do jakiegoś przybytku i sie go "odwiedza" dla opinii innych. Zakłamanie,dulszczyzna.
A te no ubezpieczenie to se wsadźta w dupe.
2017-03-02 18:13:45 | Ubea.pl
Warto pamiętać, że ceny ubezpieczeń na życie potrafią być bardzo różne. Tutaj https://ubea.pl/Jak-obnizyc-koszt-ubezpieczenia-na-zycie%2Cartykul%2C1103/ radziliśmy, jak obniżyć jego koszt, nie tracąc za dużo na zakresie ochrony.
2017-03-01 16:21:54 | TAEDA
No i co ? Chcecie nam powiedzieć, żebyśmy lecieli do was z forsą, czyli kolejne wyciąganie kasy ?
A należy zapytać :: A dlaczegóż to leczenie według zasad państwowego FOZ jest takie, że od razu należy ubezpieczać się prywatnie ? Może by sprawdzić kto temu jest winien ? Jakieś nazwiska ? W komunie (komuna =najgorszy ustrój) jakoś nie było prywatnych ubezpieczeń a operacje serca szły na koszt państwa i ono od tego nie upadało, nawet gdy było świeżo po wojnie. Bardzo ciekawe !
2017-03-01 16:19:56 | TAEDA
No i co ? Chcecie nam powiedzieć, żebyśmy lecieli do was z forsą, czyli kolejne wyciąganie kasy ?
A należy zapytać :: A dlaczegóż to leczenie według zasad państwowego FOZ jest takie, że od razu należy ubezpieczać się prywatnie ? Może by sprawdzić kto temu jest winien ? Jakieś nazwiska ? W komunie (komuna =najgorszy ustrój) jakoś nie było prywatnych ubezpieczeń a operacje serca szły na koszt państwa i ono od tego nie upadało, nawet gdy było świeżo po wojnie. Bardzo ciekawe !

Serwis komputerowy
Polecamy: Mapa miasta | UM Augustów | Starostwo Powiatowe w Augustowie | Augustów Przez Celownik ... | Radio Białystok | Radio 5 | APK Augustów | UKS Centrum Augustów | Oferty pracy | KP PSP Augustów | OSP Augustów | CSiR Augustów | SPARTA Augustów | Bajkowski.net | Podlasiak.Info | Kino ISKRA | Policja Augustów | Dyżury Aptek | Doctor Rock | Praca | "ASON" |
Redakcja | Reklama | Współpraca | Prywatność | Regulamin Ogłoszeń | Regulamin Katalogu Firm | Regulamin Forum | Serwis Komputerowy

Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce prywatności.
"INFOTECH" mgr Ruchlewicz; 19 200 Grajewo, ul. Konstytucji 3 Maja 2/1 | Infotech