Ciśn.: 1015 hPa
Wiatr: 7 km/h 
~Loko: Nie szanujemy siebie nawzajem za życia ,nie sznujemy też miejsca gdzie są pogrzebani nasi blizcy.Teraz i starsi i młodzi jeżdzą rowerami ,a ...
~xxx: Na naszym cmentarzu widczna jest w pełni "zrównoważona polityka ekologiczna". Dwniej można było zobaczyć i usłyszeć jeszcze inne drobne ...
~.: Jak cię nie stać na chałupkę z garażykiem ,to nie powinieneś mieć autka. A jak umrzesz to ciekawe czy byś chciał by ci ptaszki na główkę ...
~ast: A mi ptaki osrywają auto pod blokiem to niech spółdzielnia mieszkaniowa finansuje mi co dzień myjnie samochodowa Tak??? Dziwni ludzie.Czego wy ...
~żubr: Takie chamstwo w wypowiedziach i w komentowaniu spraw codziennych naszej społeczności to rzadko można spotkać, ale widać można. Gdzie żeście ...

W 19 kolejce spotkań I ligi siatkarzy podlaskie zespoły grały ze zmiennym szczęściem. Cenne zwycięstwo odniósł Pronar Hajnówka wygrywając z BBTS-em Bielsko-Biała 3:0. Kolejnej porażki doznali za to zawodnicy suwalskiego Ślepska, którzy nie sprostali na wyjeździe Jorekowi Piła, ulegając 1:3.
Początek spotkania w Bielsku-Białej nie wskazywał na ostateczną klęskę BBTS-u. Podopieczni Przemysława Michalczyka utrzymywali nad rywalami przewagę kilku punktów. Niestety dobrej gry nie udało się dowieźć do końca partii. Hajnowianie obronili piłkę setową i asem zakończyli premierową odsłonę. Przegrana końcówka z pewnością miała spory wpływ na dalsze poczynania gospodarzy. Tymczasem siatkarze z Podlasia grali na równym poziomie i choć nie była to Brazylia Bernardo Rezende to na Bielsko w zupełności wystarczyło. W ekipie gości brylował w ataku Artur Żyliński, który nie mylił się w końcówkach, a to właśnie w nich tkwił sposób na zwycięstwo w dzisiejszym meczu.
W meczu w Pile wszystko zaczęło się po myśli ekipy z Suwałk. Podopieczni Rolanda Dembończyka szybko się przekonali, że na czwartą z rzędu wygraną bez straty seta nie ma co liczyć. W połowie inauguracyjnej partii Ślepsk odskoczył bowiem pilanom na dystans siedmiu punktów (15:22) i utrzymał ją już do końca. Co gorsza, także początek kolejnej odsłony należał do rozpędzonych gości. Joker przebudził się dopiero przy stanie 4:6. Wtedy na zagrywce pojawił się Witold Chwastyniak i pilanie wygrali trzy kolejne wymiany. Drugą skuteczną serią popisali się kilka chwil później, gdy po atakach Łukasza Polańskiego objęli prowadzenie 15:10. To wystarczyło do wyrównania stanu meczu, zwłaszcza że w końcówce seta staw skokowy skręcił przyjmujący Ślepska Wojciech Dziurkowski. Siatkarze z Suwałk próbowali jeszcze zatrzymać rozkręcających się gospodarzy. W trzecim secie dotrzymywali im kroku do stanu 16:16, ale był to już ostatni zryw Ślepska w piątkowym spotkaniu. Joker zdecydowanie wygrał końcówkę tej partii, a w kolejnej dominował już na parkiecie od początku do ostatniej piłki.
Trzy punkty zdobyte w Bielsku-Białej pozwoliły drużynie z Hajnówki utrzymać kontakt z zespołami walczącymi o pierwszą ósemkę. Pronar ma na koncie 20 punktów i traci tylko dwa oczka do zajmującego 7 lokatę BBTS-u. W znacznie gorszej sytuacji znajdują się suwalczanie. z 14 punktami w dalszym ciągu okupują ostatnie, 13 miejsce w tabeli I ligi. Jednak niezła gra w ostatnich meczach może dawać jeszcze cień nadziei na skuteczną walkę o utrzymanie.
BBTS Bielsko-Biała - Pronar Hajnówka 0:3 (24:26, 24:26, 23:25)
Joker Piła - Ślepsk Suwałki 3:1 (18:25, 25:16, 25:20, 25:16)
sportowepodlasie.pl
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nie zostały wpisane jeszcze żadne komentarze...