Ciśn.: 1015 hPa
Wiatr: 7 km/h 
~Loko: Nie szanujemy siebie nawzajem za życia ,nie sznujemy też miejsca gdzie są pogrzebani nasi blizcy.Teraz i starsi i młodzi jeżdzą rowerami ,a ...
~xxx: Na naszym cmentarzu widczna jest w pełni "zrównoważona polityka ekologiczna". Dwniej można było zobaczyć i usłyszeć jeszcze inne drobne ...
~.: Jak cię nie stać na chałupkę z garażykiem ,to nie powinieneś mieć autka. A jak umrzesz to ciekawe czy byś chciał by ci ptaszki na główkę ...
~ast: A mi ptaki osrywają auto pod blokiem to niech spółdzielnia mieszkaniowa finansuje mi co dzień myjnie samochodowa Tak??? Dziwni ludzie.Czego wy ...
~żubr: Takie chamstwo w wypowiedziach i w komentowaniu spraw codziennych naszej społeczności to rzadko można spotkać, ale widać można. Gdzie żeście ...

Mieszkańcy Augustowa, już przyzwyczaili się do fatalnych warunków na chodnikach i ulicach. Zdarza się , że ktoś odśnieży parking, lub wywiezie zalegający śnieg. Dochodzi do tego, ze zaczynamy być wdzięczni, za to, że ktoś wykonuje pracę, która jest jego obowiązkiem. Ostatnio nawet wywieziono śnieg z parkingu dla osób niepełnosprawnych przed Urzędem Miasta. Dwa miesiące nie było szans na zaparkowanie na tym jednym miejscu. Może ten „dobry” przykład zadziałał i inni ruszyli tym śladem.
Dalej już całkiem poważnie i z uznaniem dla pracowników firmy, która kryła dach budynku starostwa, na roku 3 maja i Hożej. Firma, która wygrała przetarg na wykonanie tego pokrycia nie miała łatwego zadania. Powierzchnia dachu bardzo duża, niskie temperatury powietrza i praktycznie nie cały miesiąc na wykonanie prac. Nie było wielu osób, które wierzyły w dotrzymanie terminu.
W ostatnie dni stycznia mogliśmy zobaczyć, że dobra organizacja pracy i chęć wywiązania się z umowy może dużo zdziałać. Praca została wykonana. Firma z poza terenu Augustowa, pokazała naszym miejscowym budowlańcom – że jak się chce to można!
Zb. Bartoszewicz
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.