Ciśn.: 1015 hPa
Wiatr: 7 km/h 
~Loko: Nie szanujemy siebie nawzajem za życia ,nie sznujemy też miejsca gdzie są pogrzebani nasi blizcy.Teraz i starsi i młodzi jeżdzą rowerami ,a ...
~xxx: Na naszym cmentarzu widczna jest w pełni "zrównoważona polityka ekologiczna". Dwniej można było zobaczyć i usłyszeć jeszcze inne drobne ...
~.: Jak cię nie stać na chałupkę z garażykiem ,to nie powinieneś mieć autka. A jak umrzesz to ciekawe czy byś chciał by ci ptaszki na główkę ...
~ast: A mi ptaki osrywają auto pod blokiem to niech spółdzielnia mieszkaniowa finansuje mi co dzień myjnie samochodowa Tak??? Dziwni ludzie.Czego wy ...
~żubr: Takie chamstwo w wypowiedziach i w komentowaniu spraw codziennych naszej społeczności to rzadko można spotkać, ale widać można. Gdzie żeście ...

Lucyna Jakubiak-Poręba po wielu latach przebywania na Wybrzeżu, powróciła ponownie do rodzinnego miasta. Na symboliczne powitalne spotkanie poetki w sobotę 10 grudnia do Miejskiego Domu Kultury, przybyli tłumnie jej bliscy i znajomi oraz augustowscy miłośnicy literatury.
Popłynęło wiele serdecznych słów. Były życzenia i kwiaty. Numizmatycy, których pasję docenia autorka, ofiarowali jej z tej okazji medal. W swoich wierszach poetka rozsławia naszą ziemię, chwali jej urodę i snuje opowieści o mieszkających tu ludziach. Jest również autorką opowiadań i reportaży, scenarzystką filmową, a także autorką tekstów piosenek i wierszy dla dzieci.
Spod jej pióra wyszły scenariusz, dialogi i teksty piosenek do filmu „Penelopy”. W swoim dorobku ma dwa wydania tomiku wierszy „Ogrodzie mój…”, tom prozy marynistycznej „Takie to już miłowanie” oraz cykl „Kalendarz imion polskich”, czyli wierszy o imionach ozdabianych własnoręcznie naturalnymi kwiatami.
W bieżącym roku wydała kolejny tom zatytułowany: „Skrzydłem motyla”. Są to, jak sama określiła, wiersze dla przyjaciół. Poetka opowiada w nich o miłości, przyjaźni, urodzie codzienności i szacunku dla drugiego człowieka. Są to refleksje ze spotkań z najbliższymi. I są również smaki unoszące się ze stołu, jakże przydatne w podtrzymywaniu tychże przyjaźni. Tomik pełen jest wspomnień i emocji. Jest to ciepła, liryczna, pełna pięknych wzruszeń poezja, jakże potrzebna do rozważań i smakowania podczas długich jesiennych i zimowych wieczorów.
Zebrani w Miejskim Domu Kultury goście mieli okazję zobaczyć fragmenty filmu z pożegnalnego spotkania artystki na Wybrzeżu, podczas, którego śpiewał pieśni do jej słów muzyk pochodzenia ukraińskiego, Walerij Filipow, a także na żywo posłuchać zespołu Augustowskich Placówek Kultury „A-QQ”. Dziewczęta między innymi zaśpiewały uroczą pieśń do słów wiersza poetki o opiece aniołów stróżów, do której muzykę skomponowała opiekunka zespołu Elżbieta Granacka. Z radością słuchali wszyscy poezji recytowanej przez autorkę i jej opowieści.
Mąż poetki, znany reżyser Bohdan Poręba, przeczytał jeden z najnowszych tekstów żony, mówiący o trudnej przeszłości polsko-ukraińskiej, a sama autorka na zakończenie spotkania przeczytała wzruszający wiersz o patriotyzmie.
Nie było końca rozmowom i prośbom o autografy. Życzymy, by powrót pisarki na rodzinną ziemię, zaowocował kolejnymi książkami.
Józefa Drozdowska
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nie zostały wpisane jeszcze żadne komentarze...