Ciśn.: 1015 hPa
Wiatr: 7 km/h 
~Loko: Nie szanujemy siebie nawzajem za życia ,nie sznujemy też miejsca gdzie są pogrzebani nasi blizcy.Teraz i starsi i młodzi jeżdzą rowerami ,a ...
~xxx: Na naszym cmentarzu widczna jest w pełni "zrównoważona polityka ekologiczna". Dwniej można było zobaczyć i usłyszeć jeszcze inne drobne ...
~.: Jak cię nie stać na chałupkę z garażykiem ,to nie powinieneś mieć autka. A jak umrzesz to ciekawe czy byś chciał by ci ptaszki na główkę ...
~ast: A mi ptaki osrywają auto pod blokiem to niech spółdzielnia mieszkaniowa finansuje mi co dzień myjnie samochodowa Tak??? Dziwni ludzie.Czego wy ...
~żubr: Takie chamstwo w wypowiedziach i w komentowaniu spraw codziennych naszej społeczności to rzadko można spotkać, ale widać można. Gdzie żeście ...

"Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku w porozumieniu ze swoim odpowiednikiem w Olsztynie będą wydawały decyzję środowiskową na budowę polsko-litewskiego mostu energetycznego" - poinformowała rzecznik dyrekcji ochrony środowiska w Białymstoku, Małgorzata Wnuk.
Inwestor - polsko litewska spółka LitPol Link - złożyła wniosek o decyzję środowiskową do RDOŚ w Białymstoku w grudniu 2009 roku. "Kiedy decyzja będzie wydana na razie nie wiadomo, bo procedury są długie i skomplikowane" - tłumaczy rzecznik.
Jak podkreśliła, większość trasy mostu energetycznego będzie przebiegała przez województwo podlaskie, ale też przez warmińsko-mazurskie. Linia ma bowiem połączyć Alytus na Litwie przez Suwalszczyznę z Ełkiem na Warmii i Mazurach. Dlatego decyzję środowiskową będzie wydawać RDOŚ w Białymstoku w porozumieniu z taką samą instytucją w Olsztynie.
"Trudno na razie ocenić, ile czasu potrwa postępowanie dotyczące wydania decyzji. Najpierw - za pośrednictwem Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie - musimy uzyskać odpowiedź strony litewskiej, czy czuje się ona stroną w sprawie. Jeśli odpowiedź będzie pozytywna, wówczas postępowanie będzie miało charakter transgraniczny" - poinformowała Małgorzata Wnuk. Dodała, że oznacza to, iż wszystkie dokumenty będą tłumaczone na język litewski i trafią do litewskiego odpowiednika dyrekcji ochrony środowiska w Polsce. Dokumenty właśnie zostały wysłane na Litwę.
Na zlecenie inwestora przygotowano 6 wariantów przebiegu mostu energetycznego. Poszczególne warianty mają od 102 do 114 km długości. "Wariant wybrany przez inwestora to wariant najdłuższy - 114 km. Najdłuższy, bo stara się omijać obszary Natura 2000 w okolicach Rospudy, choć przecina ją w najwęższym miejscu" - poinformowała rzecznik.
Litewscy energetycy prognozują, że pierwsza linia z Litwy do Polski o mocy 500 MW będzie gotowa w 2015 roku. W całości prace mają być zakończone w 2018 roku.
Most energetyczny - linia o mocy 1000 MW i napięciu 400 kV ma liczyć 154 km, z tego 106 km po stronie polskiej, a 48 po litewskiej. Budowa może kosztować ok. 237 mln euro. Oprócz tego, aby wykorzystać pełną moc mostu, trzeba będzie wzmocnić systemy energetyczne obu krajów. Szacuje się, że strona litewska na ten cel ma wydać około 100 mln euro, a strona polska - około 600 mln euro.
radio.bialystok.pl
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.