Ciśn.: 1013 hPa
Wiatr: 7 km/h 
~Loko: Nie szanujemy siebie nawzajem za życia ,nie sznujemy też miejsca gdzie są pogrzebani nasi blizcy.Teraz i starsi i młodzi jeżdzą rowerami ,a ...
~xxx: Na naszym cmentarzu widczna jest w pełni "zrównoważona polityka ekologiczna". Dwniej można było zobaczyć i usłyszeć jeszcze inne drobne ...
~.: Jak cię nie stać na chałupkę z garażykiem ,to nie powinieneś mieć autka. A jak umrzesz to ciekawe czy byś chciał by ci ptaszki na główkę ...
~ast: A mi ptaki osrywają auto pod blokiem to niech spółdzielnia mieszkaniowa finansuje mi co dzień myjnie samochodowa Tak??? Dziwni ludzie.Czego wy ...
~żubr: Takie chamstwo w wypowiedziach i w komentowaniu spraw codziennych naszej społeczności to rzadko można spotkać, ale widać można. Gdzie żeście ...

Ponad 100 zdjęć w ciągu kilku dni, zrobił policyjny fotoradar w okolicach skrzyżowania krajowej "ósemki" z drogą do Płociczna, na trasie Suwałki - Augustów.
O tym feralnym skrzyżowaniu mówiliśmy już wielokrotnie. Jedną z przyczyn wypadków w tym miejscu jest zbyt duża prędkość jaką rozwijają kierowcy. Skrzyżowanie jest bardzo niebezpieczne dla tych, którzy jadąc od strony Suwałk chcą skręcić w lewo. Nie ma tam oddzielnego pasa do lewoskrętu. Wielokrotnie już się zdarzyło, że rozpędzone samochody uderzały w tył aut, które stały przy osi jezdni przepuszczając jadących z przeciwka.
Po sierpniowym wypadku w tym właśnie miejscu policjanci są na trasie Suwałki - Augustów codziennie. Ustawili też fotoradar. "Mamy ponad 100 przekroczeń prędkości w ciągu kilku dni" - mówi Arkadiusz Bobowicz, naczelnik suwalskiej "drogówki". Tam, gdzie można jechać 90 km/h, auta jadą np. 105 lub 108 km/h. Mandaty będą płacić kierowcy kilku samochodów ciężarowych, a głównie kierowcy "osobówek". Naczelnik Bobowicz mówi, że to przede wszystkim mieszkańcy Suwałk.
Policjanci zapowiadają, że w najbliższym czasie fotoradar znów będzie ustawiony na tej drodze.
radio.bialystok.pl
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.