Ciśn.: 1013 hPa
Wiatr: 7 km/h 
~Loko: Nie szanujemy siebie nawzajem za życia ,nie sznujemy też miejsca gdzie są pogrzebani nasi blizcy.Teraz i starsi i młodzi jeżdzą rowerami ,a ...
~xxx: Na naszym cmentarzu widczna jest w pełni "zrównoważona polityka ekologiczna". Dwniej można było zobaczyć i usłyszeć jeszcze inne drobne ...
~.: Jak cię nie stać na chałupkę z garażykiem ,to nie powinieneś mieć autka. A jak umrzesz to ciekawe czy byś chciał by ci ptaszki na główkę ...
~ast: A mi ptaki osrywają auto pod blokiem to niech spółdzielnia mieszkaniowa finansuje mi co dzień myjnie samochodowa Tak??? Dziwni ludzie.Czego wy ...
~żubr: Takie chamstwo w wypowiedziach i w komentowaniu spraw codziennych naszej społeczności to rzadko można spotkać, ale widać można. Gdzie żeście ...

Witam.
Napisaliście ciekawy reportarz o obietnicach naszych prominentów dotyczących dróg. Chciałabym rozszerzyć ten temat, gdyż sama jestem skazana na nieudolnośc naszych władz.
Jestem mieszkanką ulicy Łanowej, która od pewnego czasu stała sie " autostradą do nieba" dla wszystkich, którzy jadą do Lidla lub z niego wracają . Nikt jednak nie pomyślał wydając na to zgodę o mieszkańcach obu ulic- ww i Żytniej. Na drogach porobiły się ogromne dziury, które systematycznie się powiekszają nie tylko dzięki sprzyjającej pogodzie, ale i Tirom, które kilka razy w tygodniu wjeżdżają na ulice z ogromnym obciążeniem. W ubiegłym roku dołączył ciężki sprzęt, ponieważ budowano osiedle, ale nikt zepsutej drogi nie naprawil i nikogo nie obchodzi zalane podwórko i piwnica. Dzieje się tak po większtch deszczach, a jak wiemy pogoda nas nie oszczędza. Nie mogę powiedziec, że zupełnie o nas zapomniano, ponieważ kilka razy w roku zjawiają się smutni panowie z wiaderkami i łopatami próbując zasypać dziury żwirkiem, ale wiadomo, jakie są tego skutki - opłakane. Zastanawiam się, ile to jeszcze potrwa. Chyba nie mam co liczy na poprawę, a wręcz oczekuję pogorszenia sytuacji, ponieważ na nowopowstałym osiedlu pozostały jeszcze działki pod budowe i tylko czekam pojawienia sie ponownie ciężkiego sprzętu.
Wniosek nasuwa się sam. Nasi urzędnicy dbają tylko o turystów, ale nie o własnych mieszkańców.
Dane autora do wiadomości Redakcji.
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.