Ciśn.: 1013 hPa
Wiatr: 7 km/h 
~Loko: Nie szanujemy siebie nawzajem za życia ,nie sznujemy też miejsca gdzie są pogrzebani nasi blizcy.Teraz i starsi i młodzi jeżdzą rowerami ,a ...
~xxx: Na naszym cmentarzu widczna jest w pełni "zrównoważona polityka ekologiczna". Dwniej można było zobaczyć i usłyszeć jeszcze inne drobne ...
~.: Jak cię nie stać na chałupkę z garażykiem ,to nie powinieneś mieć autka. A jak umrzesz to ciekawe czy byś chciał by ci ptaszki na główkę ...
~ast: A mi ptaki osrywają auto pod blokiem to niech spółdzielnia mieszkaniowa finansuje mi co dzień myjnie samochodowa Tak??? Dziwni ludzie.Czego wy ...
~żubr: Takie chamstwo w wypowiedziach i w komentowaniu spraw codziennych naszej społeczności to rzadko można spotkać, ale widać można. Gdzie żeście ...

Augustowianie ratują życie. Widząc leżącego na ziemi człowieka szybko chwytają za telefon i powiadamiają policję.
Dzięki takiej reakcji udało się już uratować przed zamarznięciem ponad 20 osób. "Zazwyczaj jest tak, ze przypadkowy przechodzień widzą leżącego na ulicy lub w parku człowieka dzwoni pod numer alarmowy 112, a my natychmiast zjawiamy się w tym miejscu “- wyjaśnia oficer prasowy augustowskiej komendy policji, Paweł Jakubiak. Jak dodaje, w styczniu takich przypadków było już ponad 20. I właśnie dzięki szybkiej reakcji augustowian leżący na śniegu ludzie uniknęli śmierci z wychłodzenia.
Ale większą czujność i opiekuńczość wykazują także sami policjanci. "Podczas codziennej służby sprawdzają miejsca gromadzenia się osób bezdomnych, a dzielnicowi zwłaszcza z rejonów wiejskich często odwiedzają osoby starsze i samotne sprawdzając np. czy mają napalone w piecu i bezpiecznie przetrwają kolejną noc"- informuje rzecznik.
Dzięki takim wspólnym działaniom w Augustowie nie było w tym roku ani jednego przypadku zamarznięcia, za co policja dziękuje mieszkańcom prosząc o dalszą pomoc.
radio.bialystok.pl
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nie zostały wpisane jeszcze żadne komentarze...