Ciśn.: 1013 hPa
Wiatr: 7 km/h 
~Loko: Nie szanujemy siebie nawzajem za życia ,nie sznujemy też miejsca gdzie są pogrzebani nasi blizcy.Teraz i starsi i młodzi jeżdzą rowerami ,a ...
~xxx: Na naszym cmentarzu widczna jest w pełni "zrównoważona polityka ekologiczna". Dwniej można było zobaczyć i usłyszeć jeszcze inne drobne ...
~.: Jak cię nie stać na chałupkę z garażykiem ,to nie powinieneś mieć autka. A jak umrzesz to ciekawe czy byś chciał by ci ptaszki na główkę ...
~ast: A mi ptaki osrywają auto pod blokiem to niech spółdzielnia mieszkaniowa finansuje mi co dzień myjnie samochodowa Tak??? Dziwni ludzie.Czego wy ...
~żubr: Takie chamstwo w wypowiedziach i w komentowaniu spraw codziennych naszej społeczności to rzadko można spotkać, ale widać można. Gdzie żeście ...

W sobotnie popołudnie 31 lipca odbyły się IX Muzyczne Spotkania z Naturą, „FRANCISZKIADA - GRANIE NA BYLE CZYM”. Koncert odbył się w Augustowie już po raz kolejny. W ogródku przy jednym z augustowskich hoteli zebrało się liczne grono gości wypoczywających w naszym miasteczku, oraz mieszkańców Augustowa. Na te prezentacje muzyczne przybył grono władz miejskich i wojewódzkich. Między innymi obecni byli - Burmistrz Augustowa Kazimierz Kożuchowski , Starosta Franciszek Wiśniewski oraz Wicemarszałek województwa podlaskiego Mieczysław Baszko.
Na wstępie wysłuchaliśmy koncertu w wykonaniu duetu Dmitru Harea, oraz Andrija Melnyka . Dmitru urodził się w Mołdawi. Bliska jest jego sercu muzyka tamtego regionu. Dlatego mogliśmy słuchać mołdawskiej i rumuńskiej muzyki folklorystycznej wykonywanej na fletni pana , okarynie , końcówce i piszczałkach pasterskich . Andrij Melnyk akompaniował na akordeonie . Tej pięknie brzmiącej muzyki w ich wykonaniu słuchały także z wielkim zainteresowaniem osoby spacerujące bulwarami nad Nettą. Tomasz Miszkuniec z Białegostoku wykonał arie gwizdane. Jego wykonanie zachwyciło wielu z obecnych.
Jan Anuszkiewicz w duecie z panem Wojciechem Sakowiczem wykonali kilka utworów na własnoręcznie wykonanych instrumentach. Na zakończenie prezentacji wysłuchaliśmy” Radę Puchaczy „ – pięcioosobowa formacja muzyczna, dwie dziewczyny i trzech chłopaków. Grali na instrumentach profesjonalnych , jak i przedmiotach codziennego użytku np., plastikowa beczka używana do zbierania deszczówki czy kiszenia kapusty.
Jak na gospodarza imprezy przystało, Augustów miał swoich reprezentantów. Pan Leszek Sikora zagrał na organkach pamiętających (jak sam powiedział)j czasy Piłsudskiego . W podziękowaniu, otrzymał z rąk organizatorów FRANCISZKIADY – państwa Trojanowskich ,nowe „organki”. Drugi „tybylec” , to pan Stanisław Ostapowicz, który grał na akordeonie.
Na zakończenie , wszyscy uczestnicy otrzymali od Burmistrza i Starosty drobne upominki Zaprosił też, do uczestnictwa w następnej FRANCISZKIADZIE za rok.
A.B.
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nie zostały wpisane jeszcze żadne komentarze...