Ciśn.: 1013 hPa
Wiatr: 8 km/h 
~yogi: Jak si w tym roku zakonczy remont Perkucia to mi kaktus wyrosnie a przeciez Gorczyca i Paniewo czekaja w kolejce,a kanal to faktycznie poglebiali w ...
~Pani: Do ,,Tam,,i innej osoby,ja zajmuję się liczeniem płac nauczycielom w szkole i wiem jakie są stawki,azeby otrzymac 3000 zl netto to brutto jest ok ...
~ciekawski: panie redaktoze mam pytanie jak ta "EDYTA " ma na nazwisko? a MOŻE TO OCHRONA DANYCH OSOBOWYCH ZABRANIA PODAWANIA NAZWISK !!!!!!
~magda: Polecam!! Badajcie się!! U mnie dzięki tej akcji oddania krwi wykryto HCVc. Już osiem lat wiem o chorobie i...żyję. Oddajcie proszę krew i ...
~widz: Brawo wszystkim młodym wyjstępującym (dzieciom)i Paniom za włożone serce, było super!!!Dzieciaczki jesteście wspaniałe!!!!!!!!!!!!!!

Podlascy przewoźnicy narzekają na wysokie ceny paliw zbliżające się do 6 zł za litr - jest to zagrożeniem dla ich działalności. Już teraz koszt zakupu paliwa przekracza połowę, a w niektórych przypadkach sięga 60 procent kosztów transportu.
Prezes Stowarzyszenia Przewoźników Podlasia Władysław Żero mówi, że wiele firm ze stowarzyszenia działa na granicy opłacalności. Jak dodaje, konkurencję dla nich stanowią firmy ze Wschodu, które płacą taniej za paliwo. "Z Litwy wiele samochodów wjeżdża z pełnymi zbiornikami, które posiadają ok. 1500 litrów pojemności. Przy cenie zakupu paliwa o połowę tańszego niż u nas, są w stanie konkurować z każdą firmą w Polsce" - zaznacza prezes.
Konkurencję odczuwają podlaskie firmy. Według Władysława Żero wiele z nich to niewielkie rodzinne przedsiębiorstwa, których nie stać będzie w dłuższej perspektywie na działalność przy rosnących cenach paliw.
Do Stowarzyszenia Przewoźników Podlasia należy około 180 firm, w których jeździ ponad 2,5 tysiąca samochodów ciężarowych.
radio.bialystok.pl
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.