Ciśn.: 1012 hPa
Wiatr: 11 km/h 
~widz: Brawo wszystkim młodym wyjstępującym (dzieciom)i Paniom za włożone serce, było super!!!Dzieciaczki jesteście wspaniałe!!!!!!!!!!!!!!
~Policjant: Mi to akurat pewien pan na roweryku strasznie trzezwy na bulwarach od razu się kojarzy. Jeszcze ktoś tam pisal dzis ze do smoka sie przykleił.ha ...
~strażak: do w końcu, my nie otrzymujemy emerytury po 15-stu latach, pomyliłeś nas z PSP, reprezentuję Ochotniczą Straż Pożarną Augustów-Lipowiec
~Malina: kampania Trzeźwy Umysł. Ha ha ha i ten pan po solarce jak z samoobrony spod Aldony herbu ostrej szabelki ;-)
~:): Czy ostatnie ranczo zainspirowane było Nowinką? :)

Od czasu kiedy Polska zaczęła starania o przyjęcie do Unii Europejskiej, zaczęto w większej mierze zwracać uwagę na osoby niepełnosprawne. Uruchomiono szereg programów pomocowych, zawodowych, terapeutycznych, itp. Polska otrzymuje na te cele olbrzymie środki finansowe. Osoby niepełnosprawne są również bardzo wydatnie wspierane ze środków PFRON. Czyli jest dobrze.
Inna sprawa, to wykorzystanie tych olbrzymich funduszy. Osoby zainteresowane bardzo często dowiadują się o możliwości wsparcia przypadkowo, lub od innego niepełnosprawnego. Z pozoru całkiem proste procedury dla jednych -okazują się barierą nie do pokonania dla innych niepełnosprawnych. To samo odnosi się do opiekunów tych osób. Wiem, że jest to bardzo obszerny temat do dyskusji, ale poruszyłem go w celu wprowadzenia do tematu.
Chcę powrócić do tematu miejsc parkingowych dla osób niepełnosprawnych. Tym razem, nie chodzi o brak takich miejsc ,bo systematycznie ich przybywa w Augustowie. Myślę o podejście do wymagań, do których muszą stosować się urzędy i wszystkie instytucje użytku publicznego.
Do miejsca parkingowego dla niepełnosprawnych, przed Urzędem Miasta, nawiązywano w szeregu publikacji. Zimą regularnie jest wykorzystywane na składowisko zepchniętego śniegu z pozostałych miejsc parkingowych. Może to się zmieni – zobaczymy. Podobnie jest na kopertach przy targowicy – ale tam władze mogą nie widzieć problemu z okien magistratu. Nie zmienia to faktu, że najlepszą wizytówką miasta to nie jest.
Oddział ZUS w Augustowie odwiedza większość niepełnosprawnych z naszego regionu. Podobnie, jak Urząd Miasta powinien być przykładem tego, jak powinne być przygotowane parkingi dla niepełnosprawnych interesantów! A jak jest faktycznie? Czy osoba niepełnosprawna czuje się traktowana poważnie, kiedy przygotowano jej parking umożliwiający jedynie wjazd ( i to małym samochodem), a nie ma szans no otworzenie drzwi - jeżeli ktoś obok zaparkował? Może w ZUS-ie uważają, że jest dobrze skoro to miejsce tak często jest wolne. Tak - to miejsce jest wolne, bo niepełnosprawni z konieczności szukają parkingu w innym miejscu. Nie mogą wjechać na to, które zostało przygotowane dla nich! Przecież są ustanowione przepisami wymiary miejsca parkingowego dla niepełnosprawnych. Ma być możliwość swobodnego podjechania wózkiem inwalidzkim do drzwi samochodu. Takie miejsca są np. na parkingu przy wyciągu nart wodnych. Zachęcam do obejrzenia.
Wytyczając tak wąskie miejsce nic się nie zyskuje, ponieważ na dwóch miejscach parkuje przeważnie jeden samochód. Nie bez przyczyny takie miejsca są wyznaczane na krańcowych stanowiskach parkingów. Nawet osoba niepełnosprawna z innego miasta wie, gdzie szukać takiego miejsca. No tak, tylko komu ja to tłumaczę – przecież to pod ZUS, a oni na pewno doskonale to wiedzą.
Pamiętam, jak w Augustowie trwały pierwsze prace z usuwaniem barier architektonicznych. Poczta i Urząd Miasta wzbogaciły się o podjazdy dla wózków. Taki podjazd ma tez Biblioteka Miejska, jednak i tak osoba na wózku dostanie się najwyżej na parter. Gdyby chciała skorzystać z czytelni to nic z tego, bo jest na piętrze. W Sądzie Rejonowym identycznie. Podjazdy są a korzystać z pomocy innych trzeba – nawet wtedy, kiedy jest to kłopotliwe, lub wstydliwe. W tamtym czasie obniżano krawężniki na przejściach. Niestety, osoby na wózkach mające niedowład rąk nie mogły pokonać kilkucentymetrowego krawężnika, który pozostawiano. Można było szpadlem parę razy więcej machnąć i byłoby po problemie. Więcej nie będę wymieniał, bo nie jest moim celem wytykanie komuś konkretnemu niedopatrzeń, albo złej woli. Chodzi o to, aby robiąc coś, co ma ułatwiać osobom, niepełnosprawnym funkcjonowanie w środowisku, naprawdę robić to z myślą o nich! Nie dlatego, bo musi coś takiego być! Można zrobić szersze miejsce parkingowe, można zrobić mniejszy kąt nachylenia, można zrobić niżej krawężnik, itp., nie ponosząc dodatkowych kosztów. Będzie lepiej, jeżeli takie sceny jak na zdjęciu nie będą służyły powielaniu, ale wyciąganiu konstruktywnych wniosków.
Zb.B.
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.