Ciśn.: 1012 hPa
Wiatr: 11 km/h 
~widz: Brawo wszystkim młodym wyjstępującym (dzieciom)i Paniom za włożone serce, było super!!!Dzieciaczki jesteście wspaniałe!!!!!!!!!!!!!!
~Policjant: Mi to akurat pewien pan na roweryku strasznie trzezwy na bulwarach od razu się kojarzy. Jeszcze ktoś tam pisal dzis ze do smoka sie przykleił.ha ...
~strażak: do w końcu, my nie otrzymujemy emerytury po 15-stu latach, pomyliłeś nas z PSP, reprezentuję Ochotniczą Straż Pożarną Augustów-Lipowiec
~Malina: kampania Trzeźwy Umysł. Ha ha ha i ten pan po solarce jak z samoobrony spod Aldony herbu ostrej szabelki ;-)
~:): Czy ostatnie ranczo zainspirowane było Nowinką? :)

Musisz usunąć również śnieg z ulicy, jeśli przylega ona do twojej nieruchomości. Gdy ktoś się tam przewróci, może cię pozwać.
Gdy zapomnisz o odśnieżaniu, spodziewaj się wizyty straży miejskiej.
– Najpierw strażnik pouczy właściciela lub zarządcę nieruchomości, że trzeba odśnieżyć chodnik – tłumaczy Katarzyna Dobrowolska z warszawskiej Straży Miejskiej.
- Jeśli ktoś nadal będzie uchylał się od tego obowiązku, narazi się na mandat w wysokości 100 złotych – dodaje.
Przypominamy, że o chodniki położone wzdłuż nieruchomości musi zatroszczyć się jej właściciel. Chodzi o wszystkie podmioty władające nieruchomością, m.in. współwłaścicieli, użytkowników wieczystych czy dzierżawców.
Według prawa chodnikiem jest również wydzielona część drogi publicznej służąca dla ruchu pieszego położona bezpośrednio przy granicy nieruchomości.
Oznacza to, że odpowiadamy również za tę część drogi, która przylega do terenu wzdłuż posiadłości. Jeżeli między granicą podległego nam terenu, a ulicą jest np. pas trawy, to zadanie uprzątnięcia śniegu z ulicy należy już do gminy.
Właściciel nieruchomości nie odpowiada za stan chodnika także w przypadku, gdy jest na nim płatny parking. Wówczas obowiązek usuwania śniegu przechodzi na zarząd drogi, który pobiera opłaty za postój czy parkowanie samochodów w takim miejscu.
Musimy pamiętać, że nieodśnieżanie może oznaczać czasem większe konsekwencje niż 100 złotowa kara. – W sytuacji nagminnego nieodśnieżania bądź odmowy przyjęcia mandatu, funkcjonariusz sporządzi wniosek o ukaranie do sądu – wyjaśnia Romuald Modzelewski z warszawskiej Straży Miejskiej.
Co zrobić z uprzątniętym śniegiem?
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.