Ciśn.: 1012 hPa
Wiatr: 11 km/h 
~widz: Brawo wszystkim młodym wyjstępującym (dzieciom)i Paniom za włożone serce, było super!!!Dzieciaczki jesteście wspaniałe!!!!!!!!!!!!!!
~Policjant: Mi to akurat pewien pan na roweryku strasznie trzezwy na bulwarach od razu się kojarzy. Jeszcze ktoś tam pisal dzis ze do smoka sie przykleił.ha ...
~strażak: do w końcu, my nie otrzymujemy emerytury po 15-stu latach, pomyliłeś nas z PSP, reprezentuję Ochotniczą Straż Pożarną Augustów-Lipowiec
~Malina: kampania Trzeźwy Umysł. Ha ha ha i ten pan po solarce jak z samoobrony spod Aldony herbu ostrej szabelki ;-)
~:): Czy ostatnie ranczo zainspirowane było Nowinką? :)

Mintoft & Krzysztof Kummer, to duet gitarowy, który był kolejnym gościem Augustowskich Placówek Kultury. Duet wystąpił w cyklu „Muzyczna Pocztówka”, „koncertów muzycznych’’ organizowanych w MDK.
Panowie Józef Czyż Mintoft i Krzysztof Kummer rozpoczynają swoją działalność artystyczną w Polsce. W swoim dorobku artystycznym maja już koncerty na dużych i małych scenach. Józef Czyż Mintoft występował przeważnie poza granicami naszego kraju. Biorąc pod uwagę, że większość swojego życia właśnie tam spędził, to raczej normalne. Mówi o sobie: - nomadyzm mam we krwi. Jestem podróżnikiem między krajami, między kulturami, między językami. Dzieciństwo spędziłem w Polsce, wiatry PRL - owskiej historii wyrwały mnie z korzeniami i przygnały do Afryki, później do Belgii gdzie osiągnąłem wiek dojrzały. Tęsknota i przypadek sprawiły, że wróciłem do ojczyzny.
Krzysztof Kummer to kompozytor, pianista i gitarzysta, grający na gitarze od najmłodszych lat. Laureat festiwali piosenki studenckiej i poezji śpiewanej. Grał w wielu zespołach żeglarskich, turystycznych i rockowych.
Występ w Augustowie był to koncert piosenki francuskiej. Można się zastanowić, dlaczego francuskiej, skoro autorem większości z wykonywanych utworów jest Polak? Odpowiedź znajduje się w wyżej zacytowanych słowach pana Józefa. Wynika z nich, że język francuski jest tym, który towarzyszył mu od dzieciństwa. Mieszkał i pracował wśród ludzi mówiących właśnie po francusku. Lata tam spędzone sprawiły, że także myślał i czuł, podobnie do mieszkańców tamtych terenów.
Piosenka francuska cieszy się u nas dużym zainteresowaniem. W cyklu „Muzyczna Pocztówka”, było już spotkanie z piosenka francuską. Tamto poprzednia wypadło w okresie ładnej, ciepłej pogody. Wtedy w sali MDK brakowało nawet miejsc stojących. Ostatniemu sobotniemu aura w żadnym przypadku nie sprzyjała. Kilkudziesięciostopniowy mróz na zewnątrz mógł skutecznie zniechęcić do ruszania się z ciepłych mieszkań. Pomimo tego, praktycznie wszystkie miejsca na widowni były zajęte.
Muzycy obiecali, że odwiedzą nas latem, jeżeli tylko zostaną zaproszeni. Jeden z wykonawców ma nawet ku temu dodatkowy powód. Jego żona pochodzi z Raczek, więc przy okazji, będzie miała sposobność odwiedzenia rodzinnych stron. Tym razem nie mogła towarzyszyć mężowi. Czekamy na ich kolejny koncert w Augustowie.
Zb. B.
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.