Ciśn.: 1020 hPa
Wiatr: 12 km/h 
~jay and silent bob: Brawo! ziomek na prezydetna! jedyny mądry wpis na tym forum!!!
~ona: a może zacznijmy rodzic dzieci żeby bylo ich wiecej wtedy nie bedzie problemu :) i wszyscy beda zadowoleni :)wiec starajmy sie o dzieci nauczylieli ...
~koko: łempicki - dyrektor do kitu, zero kompetencji! Jak nie umie zarządzać, to wymienić go!
~palikota: Prawda!zgadzam się w 100%
~ziomek: Precz z Łukaszenką w spódnicy!!! To skandal!Ta kobieta próbuje zniszczyć lipskie szkolnictwo. Zastrasza wszystkich, manipuluje nauczycielami i ...

Pradziadowie przybyli do Augustowa spod Wilna. Chłopy słusznego wzrostu i służyli w kawalerii.
Dziadek Michał karczował ziemię. Zanim jednak osiedlił się w dobrach hrabiego Karola Brzostowskiego, grywał w carskiej orkiestrze wojskowej. Był kapelmistrzem. Tata też był muzykantem. Stanisław kontynuuje rodzinną tradycję. Muzyka to dla niego najważniejsze hobby, a ma ich kilka. Za młodu pasjonował się historią. Bardzo czynnie uprawiał sport. Z wyuczonego zawodu jest leśnikiem ale bez dyplomu. Z praktyki przewodnik turystyczny. Z zamiłowania gawędziarz - to już po mamie i muzykant. Grał w wielu kapelach i na wielu instrumentach, choć nazywa siebie tylko chałturnikiem z augustowskiej pustelni. I jeszcze trzeba wiedzieć, że Stanisław jest zdrowy, wesoły i nie zamierza przestać grać minimum... do 112 roku życia.
fot. J.Smyk
http://www.radio.bialystok.pl/
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.