Ciśn.: 1020 hPa
Wiatr: 12 km/h 
~ona: a może zacznijmy rodzic dzieci żeby bylo ich wiecej wtedy nie bedzie problemu :) i wszyscy beda zadowoleni :)wiec starajmy sie o dzieci nauczylieli ...
~koko: łempicki - dyrektor do kitu, zero kompetencji! Jak nie umie zarządzać, to wymienić go!
~palikota: Prawda!zgadzam się w 100%
~ziomek: Precz z Łukaszenką w spódnicy!!! To skandal!Ta kobieta próbuje zniszczyć lipskie szkolnictwo. Zastrasza wszystkich, manipuluje nauczycielami i ...
~z układu: Kasa poszła na daszek w szpitalu za 750 000zł

Suwalski sąd uchylił wyrok uniewinniający augustowskiego starostę w sprawie fałszowania dokumentów dotyczących samowoli budowlanej rodziny byłego posła PSL z Suwalszczyzny. - Sprawa trafi do ponownego rozpatrzenia - poinformował Radio 5 Marcin Walczuk, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach. Organy ścigania oskarżyły starostę, że zmienił w dokumencie dane dotyczące gabarytów pensjonatu w Bryzglu, tak aby zalegalizować samowolę budowlaną. Zarzuty usłyszał też jeden z podległych staroście urzędników. W sierpniu ubiegłego roku Sąd Rejonowy w Augustowie uniewinnił obu mężczyzn. Krystyna Osewska, sędzia Sądu Rejonowego w Augustowie uzasadniając wyrok powiedziała wtedy, że różnice w egzemplarzach dokumentacji pensjonatu świadczą negatywnie o funkcjonowaniu urzędu ale nie muszą oznaczać przestępstwa. Sąd Okręgowy w Suwałkach uznał jednak, że sprawę należy wyjaśnić jeszcze raz. Teraz przed sądem może stanąć również Jan K., były poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego z Suwalszczyzny, który niedawno usłyszał zarzuty w tej sprawie. Zdaniem śledczych nakłaniał starostę augustowskiego do przekroczenia uprawnień. Jan K. nie przyznaje się do winy. W przypadku gdyby suwalski sąd utrzymał uniewinniający wyrok w sprawie starosty to upadłyby zarzuty wobec posła.
radio5.com.pl
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.