Forum Portalu Augustow24.pl Strona Główna
 SzukajSzukaj FAQFAQ DownloadAugustow24.PL RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
silny pulsujący ból w plecach
Autor Wiadomość
kunegundapid 

Dołączyła: 17 Mar 2017
Posty: 1
Wysłany: 2017-03-17, 17:37   silny pulsujący ból w plecach

Witam, dziś w nocy złapał mnie silny pulsujący ból w plecach po prawej stronie miedzy odcinkiem piersiowo-lędźwiowym kręgosłupa. Dwa dni temu skakałam na mini trampolinie przez 30min wykonując różne ćwiczenia, czy możliwe że to od tego jest ten ból?
 
 
Sania 

Dołączyła: 09 Gru 2011
Posty: 65
Wysłany: 2017-03-17, 19:31   

To nie jest forum medyczne :) z bólem trzeba iść do lekarza. Im szybciej tym lepiej.
 
 
TAEDA 

Dołączył: 05 Sty 2014
Posty: 457
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-03-17, 20:39   

Sania@------wy jesteście strasznie mądra,kto by pomyślał.

Odpowiedź:
Może to być sprowokowane skakaniem, ale ostatnio są właśnie takie objawy bólowe pochodzenia pseudo-grypowego i to w różnych miejscach. A także---potrafi zaatakować spojówki, zatoki, wywołuje krwawienie z nosa i inne dziwne rzeczy.A więc raczej należy to traktować jako infekcyjną rzecz na tle wirusowym. Smarować nalewką bursztynową ---jest w aptekach, trochę aspiryny i pyralginy, mierzyć gorączkę wieczorem = może jest troche a to umacnia w przekonaniu o tle infekcyjnym.
 
 
JOJEC 

Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 552
Skąd: Augustów
Wysłany: 2017-03-18, 15:11   

Taeda
To tylko temat aby zareklamować chyba tanie pożyczki. Bynio zrobił swoje . Szkoda klawiatury.Tak samo tu:
http://augustow24.pl/foru...p?p=46203#46203
_________________
Jedyną rzeczą sprawiedliwie rozdzieloną między ludzi jest rozum,
jeszcze nie spotkałem osoby która stwierdziłaby, że ma go za mało
 
 
TAEDA 

Dołączył: 05 Sty 2014
Posty: 457
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-03-18, 23:06   

Możliwe, ale akurat mamy teraz dziwną epidemię bólową + inne dziwne objawy, a więc pasuje mi .
Nawiasem mówiąc--spodziewałem się dziwnego chorowania w tych miesiącach od czasu gdy podano wiadomość o powrocie grypy ptasiej. Bo większość objawów z jakimi mamy do czynienia od późnej jesieni---to wg. mnie---pochodna tego wirusa.
Nie rozwijam wątku.....bo "ktoś" może mnie zaatakować.
 
 
ona123 

Dołączyła: 13 Cze 2012
Posty: 22
Skąd: Augustów
Wysłany: 2017-03-19, 07:36   

A ja dopisze swoje 3 grosze..
Tej zimy miałam 2 grypy, podczas których bolały mnie plecy od czasu pojawienia się pierwszych objawów, które ustąpiły same razem z zakończeniem choroby. Mam znajomych, którym ta grypa przydarzała się częściej, za każdym razem z bólem pleców. Także uważam, że jest coś na rzeczy...
 
 
TAEDA 

Dołączył: 05 Sty 2014
Posty: 457
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-03-19, 23:08   

z tym, że jak jest grypa ==objawy--gorączka, to sprawa w zasadzie jasna.
Ale ta cholera teraz to nie daje konkretnych tylko........nagle krwawienie z nosa. U mnie jak mnie zaczęło boleć to nagle gorączka zrobiła się na minus = 36,2 i tak kilka dni.
Rozpylają coś, naprawdę...........
 
 
Bruden

Dołączył: 20 Lis 2017
Posty: 3
Wysłany: 2017-11-20, 08:46   

Przedź się chociaż do rodzinnego zobaczysz co ci powie
 
 
ktos123456

Dołączył: 12 Kwi 2013
Posty: 323
Wysłany: 2017-11-23, 12:39   

A ja ostatnio miałem grypę pewnie z 15 lat temu (podkreślam: grypę, a nie przeziębienie, bo niektórzy nie odróżniają). Przeziębienie (takie z katarem), ewentualnie anginę (ale bez gorączki) miewam nie częściej niż raz na jakieś 3 -4 lata. I to raczej tylko wtedy, gdy się od kogoś zarażę (nigdy sam z siebie).

Nigdy nie noszę żadnej czapki ani szalika (no chyba, że mam stać 2 godziny na dworcu i czekać na pociąg, gdy wieje wiatr i jest -15 stopni). Całą zimę (jeśli nie ma za dużo śniegu i drogi są przejezdne) jeżdżę rowerem, oczywiście bez czapki, a jedynie w rękawicach i odpowiedniej kurtce (na obecną pogodę wystarczy polarowa bluza a pod spodem t-shirt z krótkim rękawem).

To wszystko jest kwestia zahartowania. Jeśli ktoś musi chodzić okutany 5 szalikami i 2 czapkami i kurtką grubą na 5 cm gdy na zewnątrz jest +5 stopni, to każdy powiew chłodnego wiatru (np z otwartego okna w domu) może u niego wywołać infekcję, przeziębienie, grypę i cholera wie co jeszcze.

Moja odporność była dość słaba w dzieciństwie, coś zaczęło się zmieniać gdy byłem w średniej szkole i przestałem słuchać rodziców, nie raz wychodziło sie np na przerwie do sklepu odległoego o 500 metrów, bez żadnej kurtki zimą (a wtedy to były naprawdę zimy, -15, -20) i nigdy nie zachorowałem przez to.

Swego czasu dojeżdzałem 45 minut rowerem do pracy, całą zimę. Wychodziłem wprost spod prysznica, z mokrą głową, wsiadałem na rower i jechałem (a mróz był rzędu -10, -15). Gdy byłem na miejscu, włosy byłe sztywne, bo zamarzły. Też ani razu przez to nie zachorowałem.
 
 
Sarasox

Dołączył: 11 Gru 2017
Posty: 3
Wysłany: 2017-12-11, 14:48   

Możliwe że od tego ten ból, od tej trampoliny
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group